Właśnie grałem mecz survem i trzy pozostałe osoby (prawdopodobnie team) postanowiły w ogóle mnie nie leczyć i blokować przy każdej okazji, raz nawet jeden pokazał killerowi że jestem w szafce. Najgorsze jest to że nie mogę ich zwyzywać bo crossplay... :/
#deadbydaylight
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też tak macie że jak zostajecie sami na mapie, albo wszystko zależy od was to się stresujecie? Ja się czułem przed chwilą jakby moje życie zależało od tego czy uciekne z tej głupiej mapy czy nie. Dziwne bo to tylko gra, a już 300 godzin stukneło, chyba psycha siada
#deadbydaylight
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ScarySlender: Ta gra atakuje moje wszystkie fobie naraz, kiedy jestem ostatni na mapie to serce wali mi jak dzwon, co najlepsze jak gram killerem to jest jeszcze gorzej
  • Odpowiedz
@ScarySlender: A ja tam sobie oglądam czasem main killerów i survów na twitchu i przez ostatnie kilkanaście godzin nie zauważyłem ani jednego surva co tbagował czy trollował. Jeden killer na rank 1 przez chyba 3 gry tak umiejętnie grał, że ocalali nie zrobili ani jednego gena (tak, ani jednego gena przez 3 gry). Tak samo jak main surv przez kilka gier z rzędu uciekł (jak to kiedyś powiedział - tu
  • Odpowiedz
@BigKokonat: Czyli ten streamer trafił na red ranki grające solo. Jak trafisz na rank 1 swf z Rosji to wtedy zaczyna się robić nieciekawie i zaczynasz sobie zdawać sprawę, że 90% map w tej grze jest za dużych i nie ważne jak dobrze byś grał to nie masz szans. Survivorzy rządzą w tej grze na wyższym poziomie, devsi są typowo po stronie większości czyli survów.
Na przykład DS to nie
  • Odpowiedz