W końcu maiłem czas przysłuchać nowy album Donalda.
Przesłuchałem dwa razy, pod rząd.
Mocne skojarzenia z Wyniki wyszukiwania
Wyniki wyszukiwania w sieci Michaelem Jacksonem mam słychać tego szajsu.
Brzenie jak MJ w latach 1987-2000.

A
pestis - W końcu maiłem czas przysłuchać nowy album Donalda.
Przesłuchałem dwa razy,...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale to jest kocur, sposób w jaki niektóre z numerów się zaczynają i kończą to jest magia. słuchając outro do tej kawaliny, z tymi pięknie wkomponowanymi syrenami, mam wrażenie, że sobie przemierzam z Abelelem jakąś post-apo scenerię, co w bieżącej sytuacji uderza jeszcze mocniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

dawno nie słyszałem tak dobrze brzmiącej płyty , o takiej dbałości o detale w produkcji/aranżu. jakieś pierdoły typu nagle wchodzące
takitutej - ale to jest kocur, sposób w jaki niektóre z numerów się zaczynają i kończ...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wodzigrzmot: Abel nie musi rapować żeby być częścią amerykańskiej sceny, nie musi być nawet jankesem. nikt kto śledzi hamerykańską scenę rapową nie kwestionuje przynależności Abela do tejże, get your facts straight
  • Odpowiedz
z giggsa się śmieją czasem, ale ja tam lubię jego oszczędność w wypluwaniu sylab, poszanowanie ciszy i umiejętność nagrania koncertowego r------------a zachowując chłodną i nierozemocjonowaną nawijkę #rap #rapsy #czarnuszyrap
takitutej - z giggsa się śmieją czasem, ale ja tam lubię jego oszczędność w wypluwani...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach