Parę dobrych lat temu widziałem w tv (nie wiem który kanał) taki film, którego jedna scena utkwiła mi w pamięci (ciekawe czemu).
Mianowicie, było to gdzieś w ameryce. Dziewczyna - jakaś dosyć "nimfomankowa" napadła, chyba z bronią, na gościa w jego domu i go przywiązała, chyba w kuchni, do krzesła. No i tam scena ogólnie polegała na tym, że chyba za karę - ale nie wiem za co - usiała na nim
Mianowicie, było to gdzieś w ameryce. Dziewczyna - jakaś dosyć "nimfomankowa" napadła, chyba z bronią, na gościa w jego domu i go przywiązała, chyba w kuchni, do krzesła. No i tam scena ogólnie polegała na tym, że chyba za karę - ale nie wiem za co - usiała na nim


























Kojarzy ktoś może film, w którym chłopak sobie kupił za parę dolców stary motocykl, który okazał się magiczny i mógł nim latać itp.? Leciało daaaawno temu w telewizji.