Nie mogę sobie przypomniec nazwy filmu. Kończy się tak, że główny bohater jest uwięziony w głowie dziecka swojej żony i ogląda bezradnie jak żyje z innym facetem. #film #cotozafilm #jakitofilm
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam filmu (raczej family-friendly, bo oglądałem go jak byłem o wiele młodszy) gdzie był tak chłopak co mu chyba ojciec zginął i zabrał go dziadek (ale pewny nie jestem) na jakieś szkolenia i kupili tez mu jakieś gadżety. Potem odczepił wóz z agentami bo coś mu zrobili i był taki cytat w stylu „To nie chłopak, to żywa b--ń”. Dalej nie pamietam.
#szukamfilmu #cotozafilm #film
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Johnexus: tak to to. Podnoszę poprzeczkę. Film o chinolu pracujący w jakimś zakładzie. Przychodzi do niego kobieta z dzieckiem. Jest w filmie sytuacja kiedy dziecko biegnie, podbiega do gościa a za nim policja. Dziecko mówi, że zna gościa ale ten się od niej odwraca. Akcja filmu, nawalanka. 2 typów wchodzi go zastraszyć i chyba naciska któryś na spust a ten nawet nie drgnie
  • Odpowiedz
Cześć. Jest kilka filmów, które kiedyś oglądałem i wywarły na mnie wrażenie. Często nie pamiętam ich tytułów, i chciałbym prosić dzisiaj o pomoc w ustaleniu jednego z nich.
Akcja dzieje się w Anglii i nie jest to współczesność, raczej pierwsza połowa XX w. Kilku przyjaciół wybiera się w podróż do domu na wieś, w którym ma chyba odbyć się jakieś przyjęcie. Po drodze przeżywają szereg przygód, tak więc droga nie jest łatwa.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#film #kino #pytanie #cotozafilm

Z 10 lat temu widziałem taki film w TV (więc pewnie jest jeszcze starszy) był tam motyw ala spiderman (ale to żaden ze znanych mi spidermanów). Jakaś firma robiła zmutowane pająki wstrzykując im coś i ktoś im to laboratorium zdemolował. Wtedy główny bohater tam "się znalazł" i zobaczył maszynę z wielką (grubą) igłą która się podnosiła i opuszczała. Podstawił tam
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach


Szukam filmu dość nisko budżetowego fantasy o gościu, który był jakimś wojownikiem czy coś i potem coś się wydarzyło więc on dołączył do zakonu wytatuował sobie krzyż na plecach. Żył sobie tak w tym zakonie do czasu aż kogoś tam zabili i on znowu stał się tym wojownikiem.
Wiem, że słaby opis ale dawno to oglądałem i nie całe xD
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki pomoocy. Nie daje mi spokoju, że nie mogę sobie przypomnieć nazwy komedii. Jedyne co pamiętam to scenę w której pociąg goniący faceta wyjeżdża z torów i goni go po lesie.
#pomocy #film #cotozafilm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, może ktoś z was kojarzy i podpowie mi tytuł filmu, który oglądałem daaawno temu. Pamiętam, że był tam młody facet, który jadąc samochodem spotkał dziwnego mężczyzne z zielonymi włosami, palącego fikuśną fajkę. Mężczyzna ten poprosił go o dostarczenie paczki do kogoś tam. Po drodze działy się różne dziwne rzeczy, a na końcu okazało się że odbiorcą paczki był ten sam zielonowłosy koleś, a w paczce była nowa fajka xD.
#kiciochpyta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#film #cotozafilm #pytanie
Dobry wieczór, daaaawno temu widziałem film (albo mi się śniło, whatever), którego praktycznie wcale nie pamiętam. Jedyne co mi świta to to, że była tam kobieta pod postacią płachty skóry rozciągniętej na jakiejś metalowej ramie. W zasadzie sama się do takiego stanu doprowadziła rozciągając skórę i rozjaśniając ją operacjami chirurgicznymi. Czy ktoś kojarzy może taki film? Nie gwarantuję, że on w ogóle istnieje
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś w TVP zobaczyłem film produkcji rosyjskiej (albo któregoś państw postsowieckich), który bardzo mnie poruszył: Tło, to pierestrojka (to ważne, bo jest pewien podobny film, który dzieje się w realiach drugiej wojny światowej): Ludzie, którzy przeżyli większość życia w komunizmie, nie mogą się przystosować do nowych czasów. Charakterystycznym epizodem jest to, że w finale, bohaterowie uciekają rozpędzonym pociągiem z czegoś, co można nazwać psychiatrykiem. W filmie jest wiele momentów metafizycznych.
#kino
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam filmu. Było to o mężczyźnie który został trafiony piorunem i dzięki temu zyskał nadludzkie moce. Zapadła mi w głowie tylko scena jak siedział w barze i przewidział dzwoniący telefon.


Pomoże ktoś? ()

#film #cotozafilm
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, szukam filmu, który zapamiętałem mniej więcej tak:

Była sobie jakaś kopalnia węgla/złota/czegoś i powinni ją zamknąć ale mimo to ludzie dalej tam pracowali, na co jakieś nadprzyrodzone siły się w------y i zaczęły zabijać górników. Np gość wrócił z pracy, wszedł pod prysznic i spłonął żywcem, później badali to jacyś detektywi, jakaś czarna maź w tym prysznicu itd... ślad podobnego czegoś czarnego (osmolenie czy coś) było na jakieś szafce w tej chyba
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki zapomniałem tytułu filmu, może ktoś mi odświeży pamięć. Film z lat 2001~2004, koleś ma odsiedzieć wyrok za n-------i, na końcu jedzie do więzienia, jest scena z monologiem co go w-----a lub co p------i, końcówka niejednoznaczna. Ktoś coś? Film na pewno zdobył Oscara. #film #cotozafilm
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak się nazywał polski film sensacyjny w którym była scena zabicia bodajże biznesmena z żoną. Facetowi najpierw obcięto palec a potem chyba zastrzelono a jego żonę w tym samym pomieszczeniu zamknięto w wielkim piekarniku i zaczęto piec.
Chciałbym sobie przypomnieć tytuł bo to jedyny film który wywołał u mnie odruch wymiotny.
Nagrany był już po upadku komunizmu. Biznesmena grał bodajże Krzysztof Stelmaszyk.
#cotozafilm #filmpolski #pytanie #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirkos and Mirabelitas!

Mam pytanko o film sensacyjny, którego tytułu nie pamiętam, a chciałbym sobie przypomnieć. Otóż był to film o babeczce, która umiała czytać myśli z cudzych głów i to ją chyba przerażało, dlatego zgłosiła się do psychiatryka. Była tam nawet scena, jak jakiś policjant ją przetrzymywał, w głowie nucił sobie melodię ze Scooby-Doo, a ona mu do niej dośpiewywała. Ktoś kojarzy może? :)

#cotozafilm #film #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach