Wojny Klonów sezon 7 (szczególnie odcinki 9-12) to Gwiezde Wojny, na które od dawna czekałem. Nie jest bez wad, natomiast żaden z najnowszych filmów (poza Rogue One) nie sprawił mi tyle przyjemności z powrotu do tego uniwersum, które jak widać może być skierowane do odbiorcy z rozumem i godnością człowieka. Jak na ironie kreskówka jest mniej „dziecinna” niż filmy z nowej trylogii, gdzie wszyscy się kochają a dookoła latają motylki. Może niech
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiek195: tak finałowe odcinki clone wars przywróciły moja wiarę, ze da sie wykorzystać potencjał drzemiący w uniwersum gwiezdnych wojen. Filoni na prawdę jest blisko z mocą i kuma całokształt tego tworu. Do tego traktuje materiał źródłowy z poszanowaniem za co bardzo jestem mu wdzięczny. Powinien być spadkobierca Lucasa.
  • Odpowiedz
Po obejrzeniu ostatniego odcinka stwierdzam, że zostawienie sobie całości sezonu do obejrzenia jednego dnia było najlepszą możliwą decyzją, bo nie wytrzymałbym między odcinkami, szczególnie ostatnie 4 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Przy okazji, podzielam opinie, które pojawiały się we wcześniejszych wpisach - sezon naprawdę 10/10, rozwój akcji od spokojnego w pierwszych odcinkach, do takiego napięcia jak w ostatnich, to po prostu zagranie mistrzowskie. Nie spoilerując i opowiadając o fabule
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dave Filoni będzie dzisiaj gościem w programie GMA, pewnie będzie rozmawiać o #clonewars i być może zostanie coś zapowiedziane i potwierdzone ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#starwars
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Finał Clone Wars był piękny i nie zapomnę go nigdy. Trochę szkoda, że już koniec, ale mam nadzieję, że niebawem ogłoszą coś nowego. Osobiście uważam, że godnym następcą byłby serial dziejący się zaraz po RotS(młody Vader), ew. pomiędzy New Hope, a Empire Strikes Back. No i na szarym końcu sequel Rebelsów mający miejsce po epizodzie VI(chyba najbardziej realny). Nie lubię tej linii czasowej bliżej disneyowskiej trylogii, ale wierzę, że Filoni tego nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po obejrzeniu ostatniego odcinka clone wars postanowiłem obejrzeć Zemstę sithów. Koszmarnie się zestarzał, wszystko wygląda jak błyszczący plastik i połowa scen wygląda jak kręcona w składziku na miotły gdzie aktorzy zgadywali co się znajduje wokoło. Nie wspominając że Anakin w filmie i Anakin w serialu to praktycznie dwie rożne postacie, ten z filmu sprawia wrażenie jakby go z z jakiś jasełek wyciągnęli.
#starwars #clonewars
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@suluf: to był przedostatni odc clone warsow XD co do rots to pod względem efektów specjalnych nie jest zle, wyglada to tak ponieważ oryginalna wersja była liftowana z 5 razy w ciągu tych lat ostatni raz chyba w 2011/2012 bo wtedy wyglądała tragicznie. Więcej sie z tego nie dało wyczarować. Kwestie dialogowe tez wołają o pomstę do nieba XD ale tak na prawdę mocna strona tego filmu jest muzyka, sceny
  • Odpowiedz
@suluf: to był przedostatni odc clone warsow XD co do rots to pod względem efektów specjalnych nie jest zle, wyglada to tak ponieważ oryginalna wersja była liftowana z 5 razy w ciągu tych lat ostatni raz chyba w 2011/2012 bo wtedy wyglądała tragicznie.


@G4SHI: Widziałem wersje na disney+ więc pewnie najnowsza. Ale pełno scen gdzie prawie krawędzie greenscreenu widać na postaciach.

Kwestie dialogowe tez wołają o pomstę do nieba
  • Odpowiedz
@marv0oo: Dlaczego Rex zwrócił się do Palpatina per Sidious? Zapewne jako jeden z niewielu, zrozumiał, o co w tym "wszystkim" chodzi. Rex był przy rozmowie Ahsoki z Obi-Wanem, gdzie ta wspomniała o Sidiousie, wiedział, że coś jest nie tak z chipami kontrolnymi po przejściach z Five'sem.
  • Odpowiedz