Vincent de Moor jest jedną z najbardziej tajemniczych osób związanych ze sceną trance. Wydał kilka znaczących dla gatunku numerów, w tym "Carte Blanche" z Ferry Corstenem pod aliasem Veracocha czy też "Flowtation". Był aktywny od lat "90 do 2008, kiedy zupełnie zniknął. Nie wiadomo czym obecnie się zajmuje, nie udzielił żadnego wywiadu.
Z angielskiej Wiki
" In July 2014, record label Cloud 9 Dance advised TranceFixxed: "I checked with Vincent and he’s
AnonimowyGoj - Vincent de Moor jest jedną z najbardziej tajemniczych osób związanych ...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimowyGoj: pamiętam ile ja tego szukałem. W 2008 roku w tracklistach było podawane jaki Inpetto Remix. Dopiero w zeszłym roku sie dowiedziałem, przypominajac sobie seta Armina z ASOT350, że to MORPH za tym stoi.
  • Odpowiedz
Czy znacie takie dźwięki, które piszczą w głowie, a z drugiej strony są przyjemne i odprężające? Ja nie znałem dopóki w 2010 roku nie ukazał się kolejny album BT. Jest to znakomita melodyczna pozycja dla każdego, kto słucha #trance.
W 2010 roku panował taki trend, że każdy musiał eksperymentować z dodawaniem dźwięków rodem z elektro. Jednym wychodziło to bardziej innym mniej. BT był z tych, którym to wychodziło świetnie.
siwers3 - Czy znacie takie dźwięki, które piszczą w głowie, a z drugiej strony są prz...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach