Właśnie skończyłem oglądać #clannad + After Story i mam mieszane uczucia.

Do obejrzenia zabierałem się już od jakiegoś czasu (ocena na mal i ogolny hype), ale kreska mnie ciągle odpychała- za duże oczy, zbyt przesłodzona, psująca klimat jak w Elfen Lied. No ale po jakimś czasie idzie się przyzwyczaić.

Pierwsza seria mnie zawiodła- po początkowych odcinkach z Fuko w śpiączce myślałem, że pociągną ten wątek do końca i faktycznie będzie z tego
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@veldestroyer: Akurat co do postaci Nagisy to bym się kłócił- chorowita, dziecinna, niewinna i przez to wzbudzająca instynkt opiekuńczy w Okazakim stanowi wyróżniający się plus w tej serii. Jest irytująca, ale jednak bardziej realna niż ideały jak Tomoyo czy Kyou, których na pęczki mamy w co drugim anime.

Wątek choroby mogli faktycznie bardziej rozwinąć (jakieś badania, szpitale), bo tutaj wyglądało jakby opieka zdrowotna w Japonii praktycznie nie istniała. Purytańskiego podejścia
  • Odpowiedz