Tylko jedno życie masz, Tylko jedną szpetną twarz, Jeden ojciec zrobił Cię, Ale nie wiesz gdzie, Pijesz, bijesz, kradniesz już, Zdradził Cię Twój anioł stróż, Chciałbyś jednak zmienić się, Bo dobrze wiesz, bo dobrze wiesz że...
Nie jesteś taki zły, Tak naprawdę to nie Ty, Wcale nie chcesz robić źle, Ale życie zmusza do tego Cię
Tylko szarość widzisz wciąż, #!$%@? Cię kochanki mąż, Czasem komuś w zęby dasz,
Mam problem bo czasami kutach mi staje w nieodpowiednich momentach.
W pracy najgorzej. Czasami da się wymanewrować kutachem tak ze przycisnac do brzucha i pasek od spodni zacisnąć delikatnie ale mocniej. Wtedy kutach też ma swój sposób, wie że jest uwięziony więc nieco opada, czaicie, erekcja nieco schodzi tylko po to żeby się wyślizgnąć i stanąć znowu na wprost #!$%@?.
Ten uczuć gdy nagle dostajesz zapalenia cewki moczowej, piecze cię jak jasny #!$%@?, nie śpisz całą noc, bo jesteś zajęty wyciem w kiblu, naćpałeś się lekami przeciwbólowymi tak, że nie odróżniasz niektórych literek i to wszystko w drugim tygodniu pracy w prawdziwym laboratorium, w którym zasadniczo nie ogarniasz co się dzieje, ale musisz pójść bo ci stażu nie przyklepią #chorujzwykopem #zebramoatencje ##!$%@?
Nie wiem czy to wina tego, że wróciłem do Krakowa a wraz ze mną moja alergia, przez co w ogóle nie spałem, ale to z pewnością jeden z najgorszych dni mojego życia w #pracbaza
1. Szef miał przejąć moje obowiązki, wyjeżdżając na wypoczynek zrobiłem wszystko co było, wracam i totalnie nic nie jest ruszone, jakby po prostu było zamknięte podczas mojej nieobecności 2. Moje biurko jest całe #!$%@? jedzeniem, zaległymi dokumentami, brudnymi
#myzykauchamojego ##!$%@?