Ależ się wczoraj wkuewiłem. Napisałem z rana prośbę o dostęp by ustawić to, co mi szef powiedział. Poprzedniego dnia robiłem research jak to robić etc.
A ona sama to zrobiła, tylko jak patrzyłem, czy to zadziała to tak... no jakoś mi się to nie widzi, że to zadziała. Będzie śmiesznie, bo ja jutro rano sprawdzę, czy działa czy nie. Jak nie będzie działać to śmiesznie, ale w razie czego screeny mam, że to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anikosa: Przede wszystkim musisz zdać sobie sprawę że przegryw to problem który nie ma rozwiązania, sytuacja której nie da się zmienić.
Mając już tę świadomość, chyba zgodzisz się że mną że po pierwsze żadne manifestacje i protesty nie mają w przypadku przegrywów sensu, bo to tak jakby protestować np. przeciwko wschodom słońca, po drugie chyba przyznasz mi rację że jeśli jest się przegrywem to wyzywaniem kogokolwiek można zdziałać dokładnie tyle
  • Odpowiedz