@PeeJay: nie sądzę że wszędzie

porównaj sobie ścisłe centrum (na przykład swoje mieszkanie xD) z calkowitym zadupiem, jakieś rubieże nowohuckie/wzgórza krzesławickie/dębniki/cokolwiek, gigantyczna różnica jest
  • Odpowiedz
@nomoreregrets: Mega fajny kawałek, dzięki za jego przypomnienie. Widzę też że rzeczywiście się trzymasz takich chlloutowy klimatów dzisiaj, chyba pierwszy raz usłyszałem w filmie Hakerzy z 1995, całkiem przyjemny film jak na tamte lata.
  • Odpowiedz
@Rohan: Zgadzam się, ja go obejrzałem ze względu na Angelinę. :) Trzymam sie dosłownie każdej muzyki, badam coraz to nowe rejony. Gdzieś od kilku miesięcy już całkiem na serio wszedłem w chillout i ambienty, nie żałuję. :)
  • Odpowiedz