Jak już pewnie część z was słyszała nowy odcinek AT zostanie wyemitowany dopiero za miesiąc (28 października) i nie będzie to długo oczekiwany "Evergreen", tylko "Ghost Fly"...

Niecierpliwym mirko-fanom "Pory na przygodę" chciałbym przypomnieć o innej bardzo fajnej kreskówce, o której pisałem tutaj wieki temu, a która niedawno miała swoją polską premierę. W dużym skrócie - jest to kreskówka tworzona przed byłą scenarzystkę AT (i autorkę większości piosenek z tej serii) -
S.....n - Jak już pewnie część z was słyszała nowy odcinek AT zostanie wyemitowany do...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Persil: Nowsze odcinki są lepsze od tych pierwszych - trochę więcej się w nich dowiadujemy o Kryształach, ale nie będę spoilerował. Jeśli chodzi o "Regular show" to odrobinę mnie znudził i przerwałem oglądanie jakoś około tego odcinka o tym jak Hop uzyskał nieśmiertelność. Może jeszcze wrócę do tej serii, ale na razie muszę chyba od niej jakiś czas odpocząć.
  • Odpowiedz
#poranaprzygode #cartoonnetwork

czemu CN ominął odcinki Frost & Fire oraz Earth & Water... oglądając dalej bez tych dwóch odcinków nie wiadomo o co biega. Nagle dowiadujesz się, że Finn nie jest już z Księżniczką Ognia a Lodowy Król mieszka z Finn'em i Jake'iem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

This Courage the Cowardly Dog: “Courage is actually a normal dog and he sees the world through a dog’s eyes. All the villains in the show are just normal people, but to a little dog they seem scary. They don’t actually live in the middle of Nowhere, but since his owners are too old to take him outside for walks, he only knows what’s around his immediate property, and everything beyond that
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kto pamięta nazwę takiej bajki co leciała jeszcze na minimaxie ale leciała chyba jesZcze przed 2000rokiem/jakoś tak i chodziło w niej o to ze zwierzęta wydostały sie z jakiegoś zoo chyba i taka mała wyspa chcieli dostać sie gdzieś do ziemii dla nich obiecanej i był tam niedźwiedź który był niczym kapitan statku i mały gryzoń co sie sasza nazywał i z każdym odcinkiem była pokazywana mapa gdzie sie znajdują i ich
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lukaslm: My graliśmy między sobą w ten sposób, że każdy swoje karty przynosił i robiliśmy bitwy. Wartości kart były w kolejności 1/2/3/4 , czyli jedną złotą można było czerwoną i niebieską wyzwać itd... i po kilka kart, np po te 5 czy 6 od osoby układało się w stos i podrzucało do góry tak, żeby w locie się rozkleiły i każda obracając się spadała na ziemię. Kolejność to albo najpierw
  • Odpowiedz