No, z miesiąc mnie nie było na wypoku, bo pracbaza motzno, ale ogarnąłem co najważniejsze, więc w spokoju można jechać na #woodstock #brudstock :)

A Wy co? Nadal w piwnicy? Nawet mi Was nie żal.



  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@t3rmi: cool story:
W Żarach zdaje się jak ostatni raz tam się odbywał przystanek to chodził koleżka miejscowy z plecakiem na stelażu i karimatą w dłoni. W plecaku tym posiadał w celach odsprzedaży dość pokaźną ilość wódki czystej w butelkach 0,5l marki Pani Walewska a w kieszeni wielką bryłę haszu. Jak kupowałeś wódkę to częstował haszem, jak kupowałeś hasz to wódką :)
  • Odpowiedz
Pierwszy Woodstock w Żarach był w 1997.
Osoby które wtedy się rodziły są teraz pełnoletnie...
Pamiętam jak z kolegami z pokojowego patrolu chodziliśmy tam już tydzień wcześniej, bo potrzebna była ochrona instalacji.
W czasie woodstocku było w miarę czysto i spokojnie. Atmosfera była fajna. Piwka u Kriszny pod namiotem, wódeczka w namiocie.

Mówiąc czysto stwierdzam, że nie było tego
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goompas: Jasne, że zadymy wtedy były ale nikt nie miał czym je nagrywać więc tego nie widać. Kumpel właśnie w żarach dostał mocno po mordzie (nie pamiętam w którym roku ale na pewno przed 2000). Ja na woodstock jeżdżę od 2004 roku i przez ten czas widziałem tylko raz jakąś zadymę kiedy jacyś łysi robili dym u krysznowców ale szybko zostali sprowadzeni przez niebieski patrol. Miałem jeszcze jedną sytuację kiedy
  • Odpowiedz