jak wojnę na wschodzie postrzegano w latach 90. niż o samych walkach na froncie wschodnim.


@Magnolia-Fan: Jak dożyjesz mojego wieku( ͡° ͜ʖ ͡°) to się przekonasz że wszystkie książki historyczne lepiej opowiadają o czasach współczesnych piszącemu, niż o czasach opisywanych.
Tego niestety nie da się chyba nikomu przeskoczyć.

Dlatego ja staram się czytać książki historyczne wydane najpóźniej 30 lat od opisywanych wydarzeń. Tak żeby piszący pamiętał
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Tosiek14: moim zdaniem King potrafi swoją grafomanię i te zbędne opisy zebrać tak, by z tego obraz czegoś powstał, osoby, miejsca. Przy wielu autorach tego typu zabiegi kończą się poczuciem marnowania czasu, u Kinga takiego odczucia nie znam. Nie jest to dla mnie super hi-fi pisarz, ale jeśli mam chęć na lekką literaturę, to na Kingu nie przejechałem się jeszcze.
  • Odpowiedz
@ksanthippe: o, jak dobrze Cię rozumiem! Ale większość, szczególnie klasyków wytrzymuje próbę czasu. Można też znaleźć w nich nowe sensy, których się wcześniej nie widziało. Ale ja nie wracam do ukochanych książek z liceum z innego powodu - byłam wtedy nieznośnie snobistyczna i czytałam tylko największe dzieła i literaturę wysokich lotów( ͡º ͜ʖ͡º) Teraz mi się już nie chce, książki mają mnie odprężać i sprawiać
  • Odpowiedz