Będąc dzisiaj w kinie na filmie Hitman: Agent 47 (dało się obejrzeć ale bez rewelacji) myślałem, że będę wyjątkowy i sam będę na sali oglądał film ale jednak przyszła druga osoba i czar prysł.
Tak więc półtorej godziny(film trwał ok 98 minut) minęło w przyjemnej atmosferze i bez hałasów ze strony tych nie wychowanych (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Ostatni raz w kinie byłem w 2008 roku i to jeszcze we wojsku na
Tak więc półtorej godziny(film trwał ok 98 minut) minęło w przyjemnej atmosferze i bez hałasów ze strony tych nie wychowanych (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Ostatni raz w kinie byłem w 2008 roku i to jeszcze we wojsku na






















