@JesusOfSuburbia: Pamiętam jak miałem okazję oglądać finał Ligi Mistrzów między Barceloną i United (to chyba był 2011 rok) w Oku Miasta w Katowicach. W tej knajpie ponoć zbierają się najzagorzalsi kibice Barcy (cules czy jak się tam nazywają) i było mi zwyczajnie przykro jak to oglądałem (już nawet nie z powodu słabej gry United, bo to im kibicuję). Autentycznie 80% czasu przyśpiewek zajmowały te typu "Puta Madrid, puta Espanyol", a
  • Odpowiedz
@Primus_inter_pares: jak najbardziej się zgadzam ale samo wykonanie doceniam ( ͡° ͜ʖ ͡°). Bardziej obwiniam wczorajszą pomoc FCB. Kiedyś można było obdzielić dwie drużyny teraz bieda aż piszczy (geriatria).
  • Odpowiedz
Kataloński 'Sport'...

Czerwony: Gil Manzano. Madryt wygrał, ponieważ był lepszy. To oczywiste. Jednak sędziowanie Jesúsa Gila Manzano było bardzo tendencyjne w temacie kartek. Przed przerwą Barça miała już na koncie trzy żółte kartki. Trzy dla ważnych zawodników i bardziej technicznych niż agresywnych: Messi, Neymar i Iniesta. Madryt, w przeciwieństwie do tego, także miał zagrania zasługujące na żółte kartki, ale pierwszy kartonik dla Królewskich sędzia wyciągnął dopiero, kiedy wynik był wygodny dla gospodarzy.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JesusOfSuburbia: Kto tak mówił? Chyba tylko fanboje. Trzeba sobie jasno uzmysłowić że media zarówno z Madrytu jak i Barceony mają swoje grzeszki i są zdecydowanie stronnicze. Zaprzeczy temu tylko fanboy jednej z tych drużyn. Pozdro dla normalnych kibiców :)
  • Odpowiedz