Za parę dni premiera i na pewno wielu z was zauważy że mecze conquestu są znacznie bardziej wyrównane niż w poprzednich częściach. No więc okazuje się że mecze wcale nie są wyrównane dlatego że twórcy w końcu nauczyli się prawidłowo balansować drużyny, tylko dlatego że DICE sztucznie manipuluje wynikiem gry. W drugiej połowie gry, gdy jedna z drużyn ma już tylko ~300 ticketów, odpala się system manipulujący czasem przejmowania flag.
Jeśli jesteście
Jeśli jesteście
































Komentarz usunięty przez autora