Już od pewnego czasu nic konkretnego nie fotografowałem, więc dzisiaj dla odmiany zabrałem się za obróbkę archiwalnego materiału ;)

Fotka przedstawia pozorny ruch sfery niebieskiej w czasie 90 minut. Próbowałem uzyskać efekt rzeczywistej pojedynczej ekspozycji, dokładnie tak, jak robiło się tego typu zdjęcia za czasów fotografii analogowej. Uzyskałem to przez uśrednienie obrazu ze 160 trzydziestosekundowych klatek, w przeciwieństwie do rozjaśniania, jak to ma zwykle miejsce przy tworzeniu tego typu zdjęć. Dzięki temu
namrab - Już od pewnego czasu nic konkretnego nie fotografowałem, więc dzisiaj dla od...

źródło: comment_42DVDimU5hdrNaXh8YAWLdnJVn1ZVuHN.jpg

Pobierz
@ginozaur: Mam już opracowany cały plan obserwacji, teraz trzymam tylko kciuki za pogodę. Podczas czterech ostatnich zaćmień z rzędu było bezchmurnie, więc mam nadzieję, że trend się utrzyma ;)
  • Odpowiedz
@gerard-kowalski: Są transmitery ATV, potem śledzi się też ich trajektorię i odnajduje miejsce lądowania.


@AdamZz: no i chyba można też dużo prościej - GSM + GPS, jak już wróci do zasięgu GSM to wiesz gdzie ląduje :)
  • Odpowiedz
@przemho: z tą astrofotografią to strzał dość niecelny.
Po co Ci dwa tak krótkoogniskowe okulary i jeszcze barlow do tego? Nie lepiej zainwestować w 2 porządne okulary, np. 14mm i 24mm, powiedzmy Explore Scientific 82*?
A te 30mm to przemyśl, bo źrenica wyjściowa 6mm to już całkiem sporo.
EDIT: No chyba że masz bardzo ciemno u siebie, to wtedy nawet 7mm źrenicę można :)
  • Odpowiedz
@namrab: ostatnio obserwowałem większość z nich przez 16" teleskop. Te małe bardzo dobrze pokazują kolor niebieskawy/zielonkawy- jedne z niewielu obiektów na niebie, w których można realnie dostrzec barwę.
  • Odpowiedz
@ginozaur: Trudno powiedzieć. Może dałoby się wyciągnąć kilka minut pojedynczych klatek ze zmodyfikowanymi przekładniami silników, idealnym ustawieniem na biegun niebieski i podpięciem drugiego teleskopu obserwującego niedoskonałości prowadzenia montażu (tzw. guiding). Generalnie montaż klasy HEQ5 nie jest przystosowany do dokładnego podążania za gwiazdami z taką ogniskową, więc jestem zmuszony do rejestrowania dużej ilości kilkusekundowych ekspozycji, które wyrównuję podczas obróbki.
  • Odpowiedz
@Raptor64: Na pewno będę, po prostu aktualnie nie mam możliwości wypadu w ciemniejszą miejscówkę do fotografii głębokiego nieba, a wszystkie planety mają niekorzystne położenie na niebie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

@Adrastos: @AstroMat: @Migfirefox: @prykpryk: Obróbka jest prosta jak konstrukcja cepa:
1. rejestrujemy monochromatyczny obraz w filtrach czerwonym i niebieskim,
2. generujemy kanał zielony poprzez uśrednienie dwóch powyższych,
3. scalamy kanały do kolorowego obrazu
namrab - @Raptor64: Na pewno będę, po prostu aktualnie nie mam możliwości wypadu w ci...

źródło: comment_JKTQtVKEurR3f7bkTXNmwvJXvhMhyVu1.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Czolem! Za kilka dni bede mial okazje naswietlac nocne niebo, niestety tylko iso 1600 i kit canona 18-55 swiatlo 3,5 - wychodzi 21 s przy 18mm na aps-c. Czy ktos z was z dobrymi wynikami obrabial juz zdjecia gwiazd ktore byly poruszone? Chcialbym doswietlic zdjecia do 30s i pozniej obrobic w photoshopie, usunac ruch gwiazd. Ktos z powodzeniem przeprowadzal taka operacje? Efekt jest zadowalajacy czy lepiej sobie odpuscic tak dlugie naswietlanie?

#