Trudno, znowu zabrakło, ale tak bywa w sporcie. Żal tych zawirowań na początku sezonu (tak, na was patrzę, grecka lambadziaro i ty, francuski bajerancie), żal sytuacji z DDR, żal czasu straconego z Juriciem, żal kontuzji Pawełka Dybaly. Ale kto by pomyślał, że Romie przyjdzie się się bić o grę w LM, zamiast Serie B? I to bez naszego czołowego zawodnika, serca i mózgu tego zespołu? Panu Trenerowi Ranieriemu udało się wykręcić świetny
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zi3L0nk4: Jest ciasno. Sama wygrana Romie nie wystarczy. Musiałby Juventus przegrać lub zremisować, Lazio to samo. Lazio póki co realizuje cel tym remisem, ale Juventus niestety wygrywa, co spycha Romę do LE.
  • Odpowiedz