Jestem po rewatchu death note.
Obejrzane całe Claymore. Manga przeczytana.
Obejrzane Hanbae Rennmei.

Tak dobre produkcje, ponadczasowe. Mało ich powstaje, dziś jedynie frieren i apothecary diaries mogą dorównać. Solo leveling było bardzo przyjemne do oglądania.

Jakie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@CzosenWan: dodam jeszcze, że zabicie Ren było też kretyńskie, bo widać było że jest skłonna do zabijania w razie W.
Pozostawienie jej przy życiu było zbyt korzystne.
Nikt nie widzi kiedy Ren zabija, ma swój oddzielny, niemożliwy do wyśledzenia czy nagrania dziennik.
Mogła być przekonana przez Misę do zabijania przestępców w czasie w którym oni byli zamknięci przez korzystanie z kryteriów lighta. Koniec końców te lata były dodawane do jej
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach