@ForThoseWhoKnow: ale ten kawałek mi zalatuje ambientem jak s--------n, na wikipedii mają w definicji też ambient bo nie ograniczają się tylko do jednej kategorii: Post-rock, electronica, ambient, space rock. Taka hybryda. Nie słucham ich ogólnie, dopiero co odkryłem ten zespół, po przesłuchaniu paru innych kawałków słychać bardziej rockowe brzmienie, ale w tym nie.
  • Odpowiedz
"Wpadło mi w ucho...", odcinek: 86, Son Lux. Subskrybuj tag: #wpadlomiwucho


Cześć! Pamiętacie jeszcze "Wpadło mi w ucho..."? Czas zakończyć kolejną długą przerwę i powrócić z najnowszym odcinkiem. Zapraszam na kolejne spotkanie z wybitnym artystą i jego muzyką. Artystą, którego nie usłyszycie w tym czymś zwanym #mirkofm, artystą, który nazywa się Ryan Lott i pochodzi z Nowego Jorku. Ryan jak na razie ma w swoim muzycznym dorobku trzy
Emtebe - "Wpadło mi w ucho...", odcinek: 86, Son Lux. Subskrybuj tag: #wpadlomiwucho
...

źródło: comment_3K4sxaWyaSvZqdfDn8a3T3KOs6MkzLWX.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zajebisty solowy projekt muzyczny pewnego Węgra (Ákos Szilágyi). Utwór niżej miażdży, z płyty Just in Time [2013]

Don't Turn Back, Just Go Ahead (feat. Darumarokko)

Wszystkie trzy albumy można pobrać za darmo.

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ICame: Masz rację, momentami już ciężko mi było przy słuchaniu dyskografii. Love bardzo mi się kojarzy z kawałkami Love Spirals Downwards, wręcz bliźniaczy wokal i podobna, senna atmosfera.
  • Odpowiedz
Chyba najlepszy z albumu


@ICame: Jest coś w tym kawałku że tak fajnie wpada w ucho. Sam nie wiem co, może klimat starych albumów? Taka typowa, boardsowa naiwność(?) muzyczna, skutkująca tym że jak człowiek słucha to aż chodzi w środku. Przecież to nie są jakieś skomplikowane rytmy!
  • Odpowiedz