Dzień 14: Ulubiony Cover
Muse, Feeling Good
Ogólnie przez ładnych parę lat Muse miało zaszczyt noszenia miana mojego ulubionego, najukochańszego ze wszystkich zespołów. Zaczęło się w sumie od tego, że kiedyś, dawno, dawno temu zobaczyłam teledysk do Feeling Good bodajże na MTV Rocks. O dziwo, spodobało mi się, a dziwne było to dlatego, że wtedy Muse kojarzyło mi się jedynie ze Zmierzchem, a ja już zdążyłam wyjść z mojej wampirzej fazy xD
arsaya - Dzień 14: Ulubiony Cover
Muse, Feeling Good
Ogólnie przez ładnych parę lat...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Apollo_Vermouth Cóż, uroki bycia nieznanym szerzej zespołem występującym w kraju, który blisko 50 lat tkwił za żelazną kurtyną. Co prawda, SOAD w 98' zostali przyjęci o wiele gorzej, mimo to z czasem przekonali się do Nas, lecz kto wie? Może faktycznie nadal w nich to tkwi, bądź nie postrzegają naszych rodaków jako specjalnych fanów ich twórczości.
  • Odpowiedz
  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@arsaya

Ja już mam wszędzie ustawioną okładkę tej płyty. Tak mnie się podoba. Już myślałem, że nikt nie napisze...
  • Odpowiedz