Puściłem we wrześniu do świeżego baniaka parę molinezji. Dwa miesiące później docelową obsadę malawi. Żyły zgodnie, żadnych ofiar. Po paru tygodniach żółta molinezja stała się bardziej pyszczakiem, bo koledzy nagryzli trochę wąsy na tylnej płetwie. Sielanka trwała kolejne dwa miechy. Dzisiaj zobaczyłem tylko resztki tej rybki. Ciekawe, który to morderca.
RIP
#akwarystyka #malawi






















#akwarystyka #akwarium #bojownik
źródło: comment_1582814428oUw5rZXRwJPS7leuSC2pAY.jpg
Pobierz