Nie ma nic lepszego po pracy jak #geocaching. Prawie, wyczyszczona mapka w najbliższej okolicy, została jeszcze jedna ale to trzeba nocą, bo mugole dość ciekawi (GC636TD). Też mieliśmy spotkanie z Panem Sąsiadem skrytki. Jednak nasze tłumaczenie, trochę rozwiało jego obawy o krzyż. Podobno jacyś szatanowcy zdewastowali ostatnio tam cmentarz i boją się o każdy krzyżyk ( ͡º ͜ʖ͡º)

GC62MZM
GC62T7Z
GC635B7
GC62KJN

1750-4=1746
#
1758 - 8 = 1750
Osiem znalezień w Poznaniu. A poza tym kilka nieznalezień, dwa serwisy i prawie setka odwiedzona, ale takich na których już kiedyś byłem. Ot, oprowadzanie znajomej keszerki z Białegostoku po Poznaniu. ;) Trzy dni na rowerach i machnęła setkę, bez ciśnienia jakiegoś turbotempa.
#2000keszy
PS. ktoś się wybiera z mirko na najbliższe spotkania OC w Zielonej albo Szczecinie? (odpowiednio ZIOM i wielkie żarcie) Rozważam czy się nie kopsnąć.
1865 - 83 = 1782
Weekend w Białymstoku. Znalezione geościeżki: Las Techniki i historyczna miejska oraz inne skrzynki jakie się napatoczyły.
W podziale na dni wychodzi: piątek 36, sobota 28, niedziela 19 sztuk ( ͡° ͜ʖ ͡°) Polecam miasto! A nie byłem oczywiście wszędzie gdzie chciałem więc trzeba będzie wrócić...
#2000keszy
@faramka: dzięks, faktycznie szedłem jak burza, aż się nie poznawałem :D mikrusy w lesie od ręki, multaki ciągami jak lemingi ze skał w ocean ^^ kordy walnięte 50 metrów? luziiiik, łapu capu i już ;)
Dzisiejsze, chłodne juz trochę popołudnie. Czekały na nas 3 FTFy, wiec było o co "walczyć". Zaczęliśmy od niedawno założonej skrzynki. Udało się znaleźć w kilka minut. Następna po drodze tyle co puszczona przez revievera. Wieloetapowe, ale zadanie wydawało się proste. Szukanie odpowiedzi, obliczanie kordów, i kiszka. Nie takie. Kolejna próba i nic. Po 40 min kombinowania, odpuszczamy i jedziemy po następnego FTFa. Klasztor Sióstr Wizytek. Też multak. Szukamy informacji, liczymy, kiszka. Autor
Wczoraj wieczorkiem, udałem się ze znajomymi na krótki wypad po dwa nowe kesze. Na jednym udało się załapać STFa (http://coord.info/GC62B6R) na drugi FTFa (http://coord.info/GC626G0). Pierwszy świetnie zamaskowany, drugi totalna porażka. Wchodzisz do parku, podchodzisz pod budynek, widzisz maskowanie, wkładasz rękę i wyciągasz kesza.
#geocaching #opencaching trochę nie bo nie ma ich na liście ale co tam #2000keszy 1885-2=1883
1903-12 = 1891
W zeszłym tygodniu pozbierałem brakujące punkty w okolicach granicy czeskiej i schroniska odrodzenie, czyli trochę z cyklu GDKJ (Geocaching Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej), wracając zahaczyłem też o Chojnik i ciekawy pomnik don Kichota niedaleko Jeleniogórskiego dworca.
Dziś natomiast parę punktów wpadło w Poznaniu. Z terenów zielonych szybko się wycofałem bo porosły wysoko, ale pętlą rowerem po mieście wpadły tradycyjniaki w innych lokacjach. :)
Walczę za to ciągle z modułem GPS