Swoją drogą, ciekawe jak wygląda procedura "pomocy" osobie niewidomej w II etapie. Przecież nikt nie ma w pamięci tego, kto na którym stanowisku ma ile szans i czy w ogóle jeszcze gra
#1z10
#1z10
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Tyle, że jak teraz oglądam ten stary odcinek, to gość jest z Lublina, a oni z tamtych okolic trzymają ludzi rezerwowo, jak ktoś im nie dojedzie. I może taka właśnie sytuacja była, że nie mieli kogo wziąć, to wrzucili jego.