Dzieci moje, ja umieram! Przynieście mi szklankę wody!
- Mikołaju, są święta, wszyscy umierają, może jeszcze ci przynieść dziwkę 12h?
#18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zostawiła mnie, obwiniając o pedantyzm i zbytnią dokładność. Jak tak mogła, po stu trzydziestu siedmiu aktach płciowych?
#18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#18 Droga Warszawa- Łódź. Jedzie nią Biskup i zobaczył prostytutkę stojącą na poboczu, stanął i mówi:
- Dziecko jesteś na złej drodze!
- Ech wiedziałam, że na innej TIR-y będą jeździć
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#18
– Mamo, czy to prawda, że Bóg nas karmi? – pyta Jasiu.
– Prawda, synku.
– Mamo, a czy to prawda, że bocian przynosi dzieci?
– Tak, synku.
– A czy prawdą jest to, że święty Mikołaj przynosi nam prezenty?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#18
Jasio cierpliwie wyczekuje na prezenty od Świętego Mikołaja. W końcu o północy zniecierpliwiony pyta:
– Mamusiu, kiedy wreszcie przyjdzie Święty Mikołaj?
– A czy ja wiem syneczku, o której godzinie wróci twój tatuś z klubu gogo?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#18
Jasiu wysyła list do Św. Mikołaja i pisze:
„kochany Mikołaju. W tym roku chcę dostać siostrzyczkę”.
Parę dni później Św. Mikołaj odpisuje:
„kochany Jasiu. Najpierw przyślij mi mamusię”
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#18 Droga Katowice- Kraków. Jedzie nią Siety Mikołaj na saniach i zobaczył prostytutkę stojącą na poboczu, stanął i mówi:
- Dziecko jesteś na złej drodze! Będzie ruzga!?
- A co! To Tiry już tędy nie jeżdżą?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Sąsiedzie, czemu pańska żona tak w nocy płakała? Czyżby pan się z nią źle obszedł?
- Wręcz przeciwnie, obszedłem się bez niej!
#18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W pewne Boże Narodzenie św. Mikołaj wychodzi z komina i zostaje zaskoczony przez 19- letnią blondynkę. Ona mówi:
- Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną?
- Ho, ho, ho - rzekł św. Mikołaj - muszę dostarczyć te wszystkie zabawki dobrym chłopcom i dziewczynkom.
Zdjęła swoją koszulę nocną, pozostawiając jedynie stanik i majtki, i pyta:
- Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną?
- Ho, ho, ho, muszę dostarczyć te zabawki chłopcom i dziewczynkom.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#18
Kłóci się mąż z żoną. Kłótnia w stadium zaawansowanym. Żona ma pretensje o wszystko, krzyczy... W pewnym momencie mąż jej przerywa i mówi spokojnym głosem:
- Ty to powinnaś być żoną Świętego Mikołaja.
- Jak to?
- Może by częściej z prezentami do dziewczynek w świat wyjeżdżał...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#18
Wigilia. Stół zastawiony "jadłem wszelakiem", rodzice śpiewają kolędy, choinka pięknie świeci lampeczkami a dziecko jak to dziecko czeka na prezenty. W końcu dzwonek do drzwi.
- To Święty Mikołaj - radośnie krzyczy mały chłopczyk - Prezenty przyniósł.
Rzuca się do drzwi, otwiera i...
Do mieszkania rzeczywiście wtoczył się Św. Mikołaj, tylko tak napier***ny, że ledwo mógł na nogach ustać. Walnął się na kanapę i powiódł mętnym wzrokiem po biesiadnikach.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#18
Jasio pisze list do świętego Mikołaja:
- Chciałbym narty, łyżwy, sanki i kiłe na zakończenie ferii świątecznych. A AIDS na zimowych
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#18
Mama pyta się Jasia:
Gdzie nauczyłeś się mówić "o kvrwa"?
Jasio mówi:
-od mikołaja.
Mama na to:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach