Mireczki z #motoryzacja zastanawiam się nad zakupem opon całorocznych, ale wśród znajomych nie mam nikogo kto mógłby się wypowiedzieć o tym jak się na nich jeździ bo nikt na nich nie jeździ :)
Autem śmigam głównie po mieście (Wrocław) i na palcach jednej ręki mogę policzyć dni, w których w zeszłym roku spadł śnieg. Czasami też w zimie podjadę w góry i w razie "W", na ciężkie warunki mam łańcuchy.
@zan: z racji na duze roczne przebiegi i jazde 80% po miescie uzywam latem opon letnich a zima uzywam calorocznych jako zimowych i nigdy nie mialem problemow, wyjazdy do wisly, istebnej, szczyrku, zakopca nigdy nie stanowily problemu. Bierz smialo
Z racji tego, że przez pomyłkę kupiłem Mass Effect: Andromeda na #origin zamiast na xboxa to klucz leci na #rozdajo. Widzę, że mirkorandom coś nie bangla, więc komentarz z największą ilością plusów wygrywa ( ͡°͜ʖ͡°). O 20:00 sprawdzam i wysyłam klucz w PW.
Mireczki, chcę zrobić synowi niespodziankę i nauczyć się grać w #fortnite żeby razem popykać raz na jakiś czas. Jakieś tipy dla początkującego? Pograłem chwilę i na początku szło nawet nieźle, ale po kilku grach poziom trudności podskoczył drastycznie i wszyscy teraz biegają w jakichś wypasionych skinach, budują wieże strzelając w tym samym czasie i ogólnie czuję się jak mega leszcz :P
@zan: O ile wciąż jest jak pamiętam, to bez problemu zagrasz z konsolą. Jeśli chcesz żeby ktoś cię podszkolil w grze to możemy się złapać kiedyś na kilka gier. :) Tipy? Musisz w miarę poprawnie I szybko budować więc dobrze przypisz sobie budowle. Budowaniem gry nie wygrasz więc musisz jeszcze dobrze strzelać. Myślę że przy obecnej mecie musisz przede wszystkim dobrać najlepszy typ strzelby dla Ciebie i wypróbować inne typy
Miraski, skąd w Skodzie Rapid z 2018 mogę wziąć kod lakieru? Muszę dzwonić do ASO żeby sprawdzili? Z tego co czytałem to w 2018 roku Skoda przestała wklejać naklejki z kodami. W bagażniku sprawdziłem i naklejki tam (raczej) nie mam :(
@Czarna_ksiazka: pewnie piszesz o tej słabszej, 5-biegowej wersji? Bo moje 110km 6-biegowe z--------a aż miło, a obroty przy wyższych prędkościach to w ogóle abstrakcja jak na 1-litrowy silnik xD 2800 przy 140km/h, 3200 160km/h i czuć absolutny komfort, silnik ledwo słyszalny
Moja pralka zyskała właśnie więcej IQ. Miałem problem z tym, że często nie słyszę tego, że pranie się skończyło. Skutkowało to tym, że po prostu zapominałem je rozwiesić :(
Za około 50pln na Allegro kupiłem jakieś gniazdko z pomiarem poboru prądu i teraz pralka może przemówić do mnie z głośników w kuchni i salonie, a do tego dla pewności wysłać powiadomienie na telefon :D
@zan: znak czasów: ludzie przestają ogarniać urządzenia wokół siebie, więc instalują następne, które będą ogarniać za nich. Bez tej całej techniki zachodnia cywilizacja wyginie w kilka tygodni.
Szukam routera, który zastąpi mojego Archera C6. Router przy ponad 30 urządzeniach nie daje rady (niby miał ogarniać, ale w praktyce tak średnio). Ktoś ma do polecenia jakiś typ, który obsłuży około 40 urządzeń? Trzy kompy, 4 telefony, 3xRPi oraz serwer multimediów + urządzenia IoT. Większość po Wi-Fi.
Rozważyłbym zmianę konfiguracji sieci i przeniósł IoT do osobnej podsieci obsługiwanej przez malinkę. Ruter, jaki by nie był, jest zaprojektowany tak, żeby miał pełno szmerów bajerów i kosztował jak najmniej. Przy małej liczbie urządzeń jest ok, czyli w większości przypadków a inne producent olewa bo mu się to po prostu nie opłaca.
Macie jakieś tipy jak najprościej dodać swoją kolekcję klocków #lego do Rebrickable? Jakoś nie widzę dodawania każdego klocka osobno, ale może jest jakieś rozwiązanie żeby ręcznie w miarę sprawnie pododawać klocki pojedynczo? Chodzi o dodanie klocków, które mam luzem w jednym wielkim pudle.
Jeżeli ktoś chciałby pobierać sobie automatycznie dane z usługi eLicznik od Taurona by później analizować lub wyświetlić w ładnej formie np. w Grafanie to podrzucam swój skrypt do pobrania zużycia (i produkcji) energii elektrycznej do JSONa: https://github.com/MichalZaniewicz/tauron-elicznik-scraper
Po wpadce z brakiem poinformowania userów przy aktualizacji, że od teraz beta #domoticz wymaga najnowszego raspbiana oraz tego, że ego gizmocuz w tym momencie chyba mija Marsa - szukam jakiegoś sprytnego sposobu migracji na #homeassistant - zależy mi na tym, aby nie tracić historii logów z ponad 50 sprzętów (temperatura, wilgotność, PM10, PM 2.5, natężenie oświetlenia, kontaktrony i cała masa przełączników). Ktoś niedawno przechodził? Jakieś tipy?
@zan: Przemysl to jeszcze raz. Jeden czyjnik na zwave ma pewnie z 5 sensorow. Niech raportuja co 5 minut to jest 1440 rekordow w bazie danych dziennie. Tak srednia siec zwave to pewnie 40 urzadzen, co daje 57000 rekordow dziennie, 400000 tygodniowo. W ciagu miesiaca ta baza danych zabijesz nawet enterprisowe serwery, nie wspominajac o malinie :)
Pierwszy raz wziąłem udział w #mirkowyzwanie i z zestawu, który dostałem wybrałem zadanie "Zrób domowe chipsy jabłkowe" więc trochę #gotujzwykopem . Z tego, co widzę to pierwsza relacja w tej edycji :D
Gdybym miał 100% pewności, że we Wrocławiu spadnie śnieg to budowałbym igloo, ale niestety aktualnie nie zapowiada się na to :(
Jeżeli ktoś chciałby takie chipsy przygotować samodzielnie to poniżej może zobaczyć, że wystarczy chwila roboty.
@zan: Zna ktoś może jakieś alternatywy dla IFTTT działające z polskim asystentem na google home? Chciałbym odpalić web requesta po określonej frazie w języku polskim. Actions on Google chyba odpada bo nie chcę, aby fraza zawierała wywołanie dodatkowej apki.
@zan: Przy tym tłumaczeniu zauważyłem, że najlepiej dawać wynik z google translator. Nie ma pełnej dowolności w tłumaczeniu. Czyli wstukujesz frazę po angielsku do translatora i tłumaczysz ją na polski. Wynik tłumaczenia powinien działać. Jednak wiele testów nie przeprowadziłem i ciężko stwierdzić, czy to reguła.
Czołem, mam do oddania za free drona Tarantula X6. Dzisiaj testowany - lata aż miło. Bateria trzyma maksymalnie z 2-3 minuty. Może komuś się przyda jako np. dawca części lub dokupi baterię i polata. U mnie leży i się kurzy.
Dorzucam: - dwa komplety śmigieł - zestaw silników - osłony nieśmigane
Mireczku (którego nicka nie jestem w stanie odszyfrować, ale mam nadzieję, że w komentarzu się ujawnisz) MEGA WIELKIE DZIĘKI! Ręcznie robione kartki, list od serca i domowe pierniczki - mistrzostwo świata. Gra z żółwiami to ulubiona gra mojego syna (dziadkowie mają, a my się do tego momentu jej nie dorobiliśmy) - lepszego prezentu nie mogłeś wybrać.
Autem śmigam głównie po mieście (Wrocław) i na palcach jednej ręki mogę policzyć dni, w których w zeszłym roku spadł śnieg. Czasami też w zimie podjadę w góry i w razie "W", na ciężkie warunki mam łańcuchy.