@Wypok2: No też z prawej. Oczy permanentnie wyglądające jakby się co dopiero mazał, gorsza struktura kostna twarzy (ew. wyższy procent tłuszczu w ciele) i, na ogół, blada karnacja przegrywa ze śniadą. Ig tego po lewej to maxhamilton a drugiego oliversmiles - widać drobną różnicę w komentarzach. @Zaangazowany: To prawda...
@zDeDoBe: Może na tym zdjęciu wyszedł trochę gorzej, ale generalnie nie powinien się tu znaleźć Imo ma o wiele przyjemniejsze rysy twarzy od typka po lewej stronie
Parę godzin temu była tu uczona dyskusja nt. mądrości pytania o to czemu niebo jest niebieskie. Początkowo miało to iść w komentarz, ale postanowiłem, że za długie (jak na moje standardy komentarzy), ergo wpis.
Osobiście myślę, że to pytanie niemądre. Bynajmniej nie dlatego, że odpowiedź na nie jest oczywista, ale dlatego, że niebo wcale nie jest niebieskie. Barwa to nie właściwość jakiegokolwiek obiektu - tymi są co najwyżej fale EM, które same w
@zDeDoBe: Ciekawe. Na pierwszy rzut oka to wygląda na żart z logiki, jak pastafarianizm jest żartem z religii. Bo czy ktokolwiek na serio może się uznać za trywialistę? Ktokolwiek tego broni?
Najciekawsze jest imho dojście do tego z paradoksu Curry'ego ("jeśli to zdanie jest prawdziwe, to blablabla"). Żeby uznać, że nie jest, to poprzednik musi być prawdziwy, a następnik fałszywy. Tyle że jeśli poprzednik jest prawdziwy, to jednak całość też, a potem z modus ponens dochodzimy do wniosku,
Świąteczny dowód ontologiczny na nieistnienie Boga:
1. Jeśli Bóg istnieje w świecie rzeczywistym, to istnieje we wszystkich światach możliwych (z definicji bytu koniecznego) 2. Jest przynajmniej jeden świat możliwy, w którym Boga nie ma (dajmy na to: zawierający tylko pojedynczą cząstkę swobodną) 3. Bóg nie istnieje w świecie rzeczywistym (modus tollendo tollens)
Wynika z tego, że Bóg - na ogół - nie jest przedstawiany jako pozbawiony świadomości punkt. ( ͡°͜ʖ͡°)
@zDeDoBe: jeszcze jakbyśmy wiedzieli czym jest świadomość i jakie ma właściwości to moglibyśmy na ten temat rozprawiać. Nie ma dowodów, że świadomość ma w ogóle fizyczne własciwości, a w teorii symulacji bóg może byc po prostu zaprogramowaną własciwością wszystkich światów wewnątrz tej symulacji (nawet 0 wymiarowych)
Każdy dzień jest dobrym dniem na przypomnienie, że świadomość to nierozwiązany i zapewne nierozwiązywalny problem, a sprowadzający ją do sieci neuronów i synaps nie mają zielonego pojęcia o czym mówią.
#rozwojosobistyznormikami #niewiemczybylo
źródło: comment_bhVKWZTzgzq2Vsy2An1iihoxrLYrWl97.jpg
Pobierz