Mirko, dzieje się coś, za co wiecznie mnie tyraliście. W środę wyprowadzam się z tego pieprzonego, toksycznego domu. Od matki, która chlanie stawiała ponad to, czy mam co jeść ja i babcia. Bardzo mi przykro, że muszę w tej sytuacji zostawić babcię, ale zawsze jest reszta jej rodzeństwa i mój ojciec. W momencie kiedy poznałam na początku miesiąca rodziców niebieskiego... Dowiedziałam się jak wygląda normalny, szczęśliwy i kochający dom. Dom, jakiego nigdy
Mireczki i Mirabelki pijcie ze mną kompot :) Będę tatą! :D Wpierw zrobiliśmy jeden test, potem dla pewności pobiegłem do apteki po dwa kolejne które także okazały się pozytywne.
@powaznyczlowiek: 1. mieszczą się a4 2. szuflady nie mają rolek, głośne, szufladę można spokojnie wyjąć i p-------ć bardzo głośno władając, szczególnie gdy wkład jest metalowy i sypki 3. nic się nie wygina, można na to wleźć. Ogólnie daje radę.
W środę wyprowadzam się z tego pieprzonego, toksycznego domu. Od matki, która chlanie stawiała ponad to, czy mam co jeść ja i babcia. Bardzo mi przykro, że muszę w tej sytuacji zostawić babcię, ale zawsze jest reszta jej rodzeństwa i mój ojciec.
W momencie kiedy poznałam na początku miesiąca rodziców niebieskiego... Dowiedziałam się jak wygląda normalny, szczęśliwy i kochający dom. Dom, jakiego nigdy