Umowilem sie z dziewczyna na randke, nasze drugie spotkanie, poznalem ja na tinderze. Fajna kobieta ale wpienila mnie dzisiaj bardzo mocno!
Spotkalismy sie na przystanku i szlismy do restauracji deptakiem jakies 600m. Na przeciwko nas szlo trzech łepkow i przechodzac obok nas jeden cwaniaczek skomentowal „ale sucz! Bralbym na ostro!”, ja nie przerywalem rozmowy i olalem to. Jak sie okazalo wedlug niej powinienem zareagowac i nazwala mnie cipą tchorzliwą...
I co mialem niby zrobic?
Spotkalismy sie na przystanku i szlismy do restauracji deptakiem jakies 600m. Na przeciwko nas szlo trzech łepkow i przechodzac obok nas jeden cwaniaczek skomentowal „ale sucz! Bralbym na ostro!”, ja nie przerywalem rozmowy i olalem to. Jak sie okazalo wedlug niej powinienem zareagowac i nazwala mnie cipą tchorzliwą...
I co mialem niby zrobic?








źródło: comment_8W5aUkd1fdYhAMO2fI4r53M8Tbba3MgY.jpg
Pobierz