Zaraz będę po szkole zawodowej i nie wiem co robić. Robić średnie i maturę (która mimo wszystko by mi się przydała) co wiążę się z piwniczeniem na moim zadupiu gdzie nic nie ma.. Czy wyjechać do większego miasta gdzie większe możliwości rozwojowe, tam robić średnie (ale to za rok dopiero żeby teraz trochę życie uporządkować) czy od razu w---------ć za granicę i zarabiać hajs, ale co mi po nim jak #przegryw
@watch_out: Jeśli wyjedziesz za granicę teraz to oczywiście szybko zaczniesz zarabiać hajs ktory będzie wydawał Ci się duży, problem w tym, ze nie rozwiniesz sie personalnie i zamkniesz pewne "naturalne" drogi które pogłębią Twoje stulejarstwo.
Rada: jedź do większego miasta, zrób tam średnie, zainwestuj w siebie. Potem zrób inżyniera na uczelni w PL za darmo. Do tego czasu rozwiniesz się mentalnie, może wyjdziesz z przegrywu. Na hajs będzie jeszcze czas,
Ja bym wyjechal do miasta i robil srednie. Mlodosc to stan umyslu pamietaj. Na emigracje jeszcze przyjdzie pora, a moze zechcesz kiedys mieszkac w Polsce wiec think about it.
czy nie mając nawet średniego wykształcenia warto spełniać marzenia, zwiedzać świat, samorealizować się itd? bo wydaję mi się, że jak chciałbym coś robić to byłbym traktowany jak podłoga... gdzie nie spojrzysz to wszędzie ludzie po liceach, studiach, wykształceni, chodzących na uniwersytety, a tu taki ja, który chciałby podbić świat. mam nawet plan i powoli go wdrażam w plan z wynikiem pozytywnym, ale czuje, że pewnego poziomu nie przeskoczę, a nawet będzie ciężko
@Naxster: @adgebworthy: @pawlo896: @selzbun: @mellermateusz1: @UncleBilly: @spokojnie_to_ja: problem w tym, że jestem po zawodówce i nie wiem co teraz. mógłbym chodzić do roboty za 2k, ale to nie dla mnie. większość dnia w robocie, a potem k---a przy kompie, nie chce tak żyć, jak niewolnik systemu. z drugiej strony mógłbym iść zaocznie robić średnie i mature, ale po
@adgebworthy: wiesz, każdy ma jakieś wewnętrzne blokady @pawlo896: pieniądze to c--j, nie mam nikogo na utrzymaniu xD @selzbun: póki co rad nie potrzebuje, sam potrafię się zorganizować :P @spokojnie_to_ja: no to niech sobie żyją, ale żeby żyć tak całe życie? przecież pisałem, że nie chce się obudzić za paręnaście lat z wspomnieniami, że niczego nie przeżyłem. każdy ma jakieś priorytety, nie mówię, że takie
Mirki, rozumiem ideę ograniczenia masturbacji. Faktycznie, można się od tego uzależnić a potem sprzęt nie będzie dobrze działał. Już z tego powodu warto wziąć pod uwagę przynajmniej ograniczenie masturbacji. Nie rozumiem tylko jednego:
CO TO ZA P---------E, ŻE "P---O WYPACZA MYŚLENIE I POSTRZEGANIE KOBIET" xDDDD? Bo już któryś raz słyszę ten tekst.
Czy ktoś może mi to wyjaśnić? Jak to niby wypacza postrzeganie kobiet? Pytam poważnie. Rozumiem wszystko, ale tego totalnie nie kumam. Oglądasz
@sil3nt: w tym, że p---o wypacza myślenie chodzi hardkorowym rozregulowywaniu dopaminy/niszczeniu normalnie funkcjonującego układzie nagrody, co prowadzi do zaburzeń psychicznych, a także do fobii społecznej czyli do s----------a, strachu przed ludźmi i przedmiotowym traktowaniem kobiet.
Dysregulacja układu dopaminergicznego związana jest też z zaburzeniami depresyjnymi[73].
Wykazano niski potencjał przyłączania się dopaminy do receptorów D2 u osób cierpiących na fobię społeczną.
to, że ty oglądasz 2 minuty i wyłączasz to coś niezwykłego. wyobraź sobie,
kolejny nic nie warty dzień. k---a.. każdy kto zdobył różowego zaczął się bardziej rozwijać, korzystać z życia, brnąć dalej w życiu. pewnie dlatego, że druga połówka czasami posługuje jako motor napędowy no i jest dla kogo żyć. a ja od prawie 3 lat stagnacja. #tfwnogf all life
nie dziwie się, że jak ktoś w wieku np. 25 nie wychodził z domu od 5 lat. może na początku wychodził, ale potem
@Socah: no, ale ile można piwniczyć? normalni ludzie spędzają wieczory ze swoimi połówkami
@yourgrandma: to raczej takie odniesienie do pewnego chaptera w życiu, który ludzie osiągają. uważasz, że zdobycie dziewczyny, bycie w związku, dzielnie z kimś życia to jest nic? to bardzo cenna część życia, etap, doświadczenie, które się zdobywa. i nie stawiam tutaj bycie w związku na piedestale, ale rozdział przez który chciałbym przejść. nie zrobienie tego
nie ma co się oszukiwać, normikami nie będziemy. prawdziwi znajomi, dziewczyny - eh.. co począć? najłatwiej wydaję mi się, że zmienić całkowicie otoczenie i zacząć od nowa, wyjechać gdzieś, przeprowadzić się.. nie da się cały czas zasiewać drzew na tej samej ziemi, trzeba zmieniać miejsca. w tym momencie jest 198 krajów, a my trzymamy się jak debile komunistycznej, cebulackiej, zawistnej, mentalno-księżnej polszy. a może tak wyjechać do azji i zaszyć się gdzieś
@watch_out: nie, to nie pomaga. To nie otoczenie jest problemem, tylko Ty nim jesteś. Wiem po sobie bo sama tak uciekam co jakiś czas bo mam wszystkiego dosyć, ale prawda taka, że wszystko jedno gdzie jestem, dalej jest c-----o, bo problem jest w moim nastawieniu do wszystkiego. Ale przejedź się do Azji jak aż tego potrzebujesz, żeby się przekonać. Powodzenia!
@Tudor: już tak nie robię, zacząłem coś robić ze sobą, małymi kroczkami zmieniać nawyki. takie maratony to w 2016 urządzałem, teraz ewentualnie 5 minut i po robocie, ale sukcesywnie próbuje całkowicie to wyeliminować z życia, ale ciężko siedząc cały czas w piwnicy.. @KolorBezKoloru: no w tych sprawach to u mnie doświadczenie zerowe, nawet nie znam żadnego różowego xD ale jak pisałem wyżej, zmieniam nawyki @Zabojcza_Rozowa: lepiej
Elo, tu weteran xD Robiłem #nofapchallenge prawie 2.5 roku. Nigdy nie dotrwałem do 90 dni, najwięcej 17 dni, parę razy ponad 10 dni, standardowo to fapałem co parę dni, ale zdarzało się np. codziennie albo dwa razy w tygodniu. Parę dni temu padłem na 14 dniu, ale z powodu nudy ;_; więc teraz zaczynam na nowo i na poważnie trzymać się twardo czelenu, pilnować siebie i wytrzymać chociaż miesiąc, żeby
@Spyro90: no jak masz ochotę się napić piwa to go pijesz, po co się powstrzymywać, to tylko zwykła przyjemność. tylko, że jak zaczynasz mieć tą ochotę codziennie i to nie na p--o, a na mocne alkohole to wtedy jest problem, tutaj z fapem to samo, utrudnia ci funkcjonowanie w społeczeństwie i siada na banie, zrozum.
@watch_out: Baaardzo przeciętna, niezgrabna dziewczyna w mocnym makijażu, tlenionych włosach, zdjęciach z nałożonymi filtrami i w pretensjonalnych pozach. A jakby tak spojrzeć na nią obiektywnie, to ja bym na ulicy nawet okiem nie rzucił.
Nie mówię, że brzydka ale serio...Jest tyle pięknych Polek.
ja p------e. człowiek chciałby coś robić, rozwijać się, a wystarczy, że rozejrzy się dookoła i już traci wszystkie chęci. np. ja bez wykształcenia, 0 doświadczenia 100% #tfwnogf nic w sumie nie potrafię, żadnego programowania, co ja mam zrobić? wegetacja jest bez sensu, brak celu, brak sensu życia. eh #przegryw #depresja #stulejacontent #zycia #kiciochpyta
ehh, mireczki, co robić? już nie wytrzymuje. depresje od roku mam. do żadnego psychologa nie pójde bo #stulejacontent w życiu w też mi się nie udało więc żadne takie porady 'zmień kredyt, weź prace' mi się nie przydadzą bo brak możliwości na ich realizację. słucham tego kawałka i nie wiem co robić, albo most albo out z kraju, ale kasy nie mam, co zostaję, spanie po krzakach?
@www_h: od roku brak chęci na cokolwiek, zaniki pamięci, problemy z podejmowaniem najprostszych decyzji. to co mi kiedyś sprawiało wielką frajdę teraz nawet mnie nie cieszy, czasami myślałem jak się p--------ć, czy wjechać pod samochód czy skoczyć z mostu czy w---------ć i zostać uznanym za zaginionym. wstać rano to p--------y everest i w sumie z fizycznych to ciągłe zmęczenie (24/7) i ból pleców od kilku miesięcy, nawet jak dniami nic
@Fagaldo_Antonio: a guwnopraca, nie powiem bo stalkują @www_h: właśnie, na upartego, a źle się zacząłem czuć po pewnej zmianie, konkretami nie będę rzucał bo stalkują. k---a, gdybym mógł to odkręcić... (╯︵╰,)
mam depresję od roku. nie byłem lekarza, ale objawy i diagnoza z wikipedii, wykopu i ogólnie internetu to potwierdzają. tak, miałem też myśli samobójcze, ale nie mam jaj żeby to zrobić bo widzę światełko w tunelu.. ale jeśli te światełko zgaśnie.. kto wie? być może będzie to ostatni wpis na mirko, póki co, widzę te światełko. #depresja #przegryw #stulejacontent #tfwnogf
#emigracja #marzenia #zycie #przegryw #podroze
Komentarz usunięty przez autora