Stoję przed wyborem życiowym. Niedługo kończę kierunek związany z #energetyka czyli dosyć hermetyczna branża i zastanawiam się czy szukać pracy jako inżynier licząc się z tym, że dostanę gdzieś trochę więcej niż minimalna na start, czy też iść do #korposwiat gdzieś za 4k brutto na start na jakiegoś analityka. Nie ukrywam, że wybitnym inżynierem nie jestem, ale mimo wszystko wydaje mi się, że mogę być przyzwoity, jeżeli dostanę

wanderask
