@Soothsayer: wiele lat kupowałem wizir bo w moim domu rodzinnym był i myślałem że jest fajny. Ale raz kupiłem persil bo wizira nie było i od tamtego czasu kupujem persil bo fajniejszy jest
#321685 #przegryw Huop w korpokołchozie po tygodniowym urlopie czuje się wycieńczony. Podtrzymajcie mnie jak ten huop tego huopa abym dotrwał do fajrantu.
Takiego kolege spotkałem na wycieczce. Przyleciał wyżulić okruszki. Wiem że ptakom nie powinno się dawać pieczywa ale nie miałem żadnych ziaren. No trudno, najwyżej pójdę do piekła. Z resztą i tak bym poszedł bo waliłem konia w niedziele także nic się nie stało
Takiego kolege spotkałem na wycieczce. Przyleciał wyżulić okruszki. Wiem że ptakom nie powinno się dawać pieczywa ale nie miałem żadnych ziaren. No trudno, najwyżej pójdę do piekła. Z resztą i tak bym poszedł bo waliłem konia w niedziele także nic się nie stało
Ostatnio w pracy koleżanka się tak kilkukrotnie nachylała do mnie żeby mi powiedzieć coś na ucho i kurcze no dbam o higienę ale to już po kilku godzinach pracy było i zastanawiałem się czy nie śmierdzę no stresowałem nawet ale później sam się powąchałem i elegancko jeszcze perfumą było czuć
#przegryw