@AnonimoweMirkoWyznania: może to nie na temat, ale piszesz tak poprawną polszczyzną, że to plasuje Cię może w 10% społeczeństwa (wg moich subiektywnych obserwacji). Więc pod tym względem na pewno jesteś bardzo powyżej przeciętnej :)
Europejskie Obserwatorium Astronomiczne (ESO) poinformowało, że naukowcy pracujący w obserwatorium należącym do ESO, byli świadkami prawdziwego kosmicznego fenomenu, którego nikt wcześniej nie zaobserwował. Szczegóły na jego temat poznamy podczas konferencji, która została zaplanowana na poniedziałek.
Ostatnim razem, gdy astronomowie ogłaszali wielkie odkrycie, dowiedzieliśmy się o zaobserwowaniu fal grawitacyjnych. Dokonali tego naukowcy pracujący przy projekcie LIGO. Rozpoczęło to nową erę w astronomii. która pozwoli nam zobaczyć wszechświat tak
Mirki - świętujcie ze mną! Z racji przenosin do nowej pracy i konkretnej podwyżki, opróżniam swoje szuflady. A w nich sporo fantów, między innymi słuchawki nauszne Motorola Pulse Max, które swego czasu dostałem wraz z zakupem telefonu. Te oto słuchawki są przedmiotem #rozdajo. Nowe, nigdy nie używane. Ja ich nie potrzebuję, nikt na Allegro nie chciał ich też kupić :) Losowanie jutro po 20 przez mirkorandom, zielonki nie biorą
- o pierwszej - czas pomocy, czytamy stackoverflow - o drugiej - otworzenie stron Wypoku - o trzeciej - szukanie śmiesznych obrazków - o czwartej - powtórz zadanie z godz. trzeciej - o piątej - prysznic - o szóstej - wyglądamy na ulicę przez okno z drugiej strony budynku
Jak przychodzę o 6 do pracy to na #flightradar24 szukam samolotów, które będą lecieć co najmniej 8 godzin, czyli tyle ile ja będę pracował. I tak im kibicuję i myślę, że dziś na przykład padło na nasze Dreamlinery lecą z Ameryki i wszystkie koło 14 będą lądować. I tak im kibicuję, żeby bezpiecznie dolecialy. Ja skończę pracę, a oni przelecą pół świata. I tak się to życie toczy. I myślę,
Frank Hurley, Zamieć na Przylądku Denisona, 1912 rok.
"W sierpniu 1914 roku wyprawa w liczbie 28 ludzi wypłynęła z Wielkiej Brytanii na barkentynie Endurance dowodzonej przez Franka Worsleya. Po krótkim pobycie na Georgii Południowej 15 grudnia 1914 roku wyruszyli na Morze Weddella. Planowana była piesza trasa przez Antarktydę od Morza Weddella do Morza Rossa. Po 6 tygodniach żeglugi znaleźli się 160 km od lądu Antarktydy gdzie zatrzymało ich zwalisko kry lodowej. 14 lutego
@jet @TrebuniTutek @myrmekochoria jest na ten temat super książka wydana przez wydawnictwo MayFly, ten krótki opis absolutnie nie oddaje złożonosci sprawy i dramatu, który przeżyli członkowie ekspedycji