#zycie #psychiatria #psychologia
Z roku na rok jest ze mną coraz gorzej. Nawet trudno mi dokładnie wytłumaczyć, o co chodzi. Mam też wrażenie, że coraz częściej brakuje mi słownictwa, jakbym nie potrafił nazwać tego, co czuję i myślę.
Wycofałem się społecznie. Unikam spotkań ze znajomymi. Gdy ktoś do mnie dzwoni, odczuwam ogromny lęk, najczęściej odkładam telefon i udaję, że jestem niedostępny. Czego się boję? Chyba tego, że ktoś
Z roku na rok jest ze mną coraz gorzej. Nawet trudno mi dokładnie wytłumaczyć, o co chodzi. Mam też wrażenie, że coraz częściej brakuje mi słownictwa, jakbym nie potrafił nazwać tego, co czuję i myślę.
Wycofałem się społecznie. Unikam spotkań ze znajomymi. Gdy ktoś do mnie dzwoni, odczuwam ogromny lęk, najczęściej odkładam telefon i udaję, że jestem niedostępny. Czego się boję? Chyba tego, że ktoś



jak mnie nie klepał gram kryształu naraz to waliłem półtora naraz i było wyśmienicie