Patrząc na Pollocka na żywo przez kilka minut bez przerwy czuję się jak wymemłana przez pralkę - i z jakiegoś powodu jest to bardzo bardzo bardzo przyjemne doświadczenie, chociaż obawiam się, że nie do powtórzenia. Spełniłam swoje marzenie i pojechałam do MoMA - ciężko mi opisać, jak dobre to jest uczucie. Żadne zdjęcie nie odda tego, do czego zapraszają obrazy na żywo, szczególnie te ogromne i otulające. #sztuka #malarstwo