Dzisiaj w pracy obsługiwałam młodą Amerykankę. Standardowe pytania o drogę, przystanki, taksówki. Dziewczyna uśmiechnięta i bardzo miła. Wyciąga pieniądze by zapłacić, patrzę a tu "stare" (wycofane z obiegu kilkanaście lat temu) 50 złotych. Informuję ją o tym a ona wyjmuje 100 złotych też wycofane. Pytam skąd to ma, okazało się, że pan w taksówce wydał jej tymi starociami resztę. Zrobiło mi się tak głupio i smutno... #pracbaza #truestory
I jeszcze taka uwaga od nas: nie zadawajcie po 10-15 pytań w komentarzu - takie komentarze są od razu pomijane, bo udzielenie odpowiedzi jednej osobie zajęłoby połowę AMA. A i tak wiele z tych pytań najczęściej powtarza się w innych komentarzach. Dwa góra trzy pytania w komentarzu to naprawdę wystarczająca liczba.
- Kto tam?
(dłuższa chwila przerwy)
- Java.
- Puk, puk.
- Assembler
- Puk, puk
- Kto tam?
- loading.... (
+cześć serwer!
+cześć klient
+kim jestem?