W 2020 roku ograłem parę gierek:
- Vampire: The Masquerade - Bloodlines - Po topornym początku wkręciłem się bardzo i grałem jak zły.
- Kingdom Come Deliverance - Straszne drewno, ale wkręciłem się straszliwie i w pracy odliczałem godziny, by znowu dosiąść koniucha
- Assasin's Creed Valhalla - Pograłem jakieś 20 godzin. Niby fajne, niby dobrze się gra, ale po 10 godzinach to tak jakbyś zobaczył już całą gre.
- Red Dead Redemption 2 - Wygląda
- Vampire: The Masquerade - Bloodlines - Po topornym początku wkręciłem się bardzo i grałem jak zły.
- Kingdom Come Deliverance - Straszne drewno, ale wkręciłem się straszliwie i w pracy odliczałem godziny, by znowu dosiąść koniucha
- Assasin's Creed Valhalla - Pograłem jakieś 20 godzin. Niby fajne, niby dobrze się gra, ale po 10 godzinach to tak jakbyś zobaczył już całą gre.
- Red Dead Redemption 2 - Wygląda












Ja obstawiam, że wejdzie nowa minimapa, z niesamowitą funkcją oddalania widoku podczas jazdy samochodem.
Dodatkowo mogą też naprawić efekt strzału w wodę. Tego jestem mniej pewny bo w końcu minęło tylko 6 miesięcy od premiery.
#cyberpunk2077
Minimapa z kolei jest rysowana na bieżącą. Bierze pod uwagę wysokości gracz i na tej podstawie radar wyznacza kontury