Wielka rozpacz w #pracbaza, bo się zorientowali, że święta wielkanocne wypadają w weekend. Tytani intelektu. Powiedzieć im, że to nie przypadek, że wielki piątek jest w piątek, a sobota w sobotę?
Jak sobie radzicie z chronicznym brakiem celu w życiu? Nie chodzi mi nawet "moje życie nie ma sensu", ale bardziej o "żadne życie nie ma sensu".
Zastanawiam się, czy w ogóle można na takie tematy dyskutować. To jest chyba bardziej jak wiara, albo ktoś wierzy w jakiś cel, albo nie. Chociaż to raczej marne pocieszenie, ale ciekawe jak wy to widzicie.
@Kampala: serio macie takie problemy ? Ja mam inny - mam tak duzo celow i marzen - a dobija mnie rzeczywistosc w ktorej nie moge ich realizowac bo nei mam na wszystkie kasy/blokuja mnie zawistni ludzie.