@adiye: Akceptacja i trzeźwa ocena swojej sytuacji są bardzo ważne. Tak jak zauważasz najlepiej zajmować czymś umysł, zaplanować sobie aktywności na każdą okazję, mogą być nawet idiotyczne, byle żeby zabierały czas i wymagały zaangażowania. Jakby nie patrzeć wszystko rozbija się w dużej mierze o utrwalone, patologiczne stany nierównowagi chemicznej mózgu, więc wytrwałością w realizacji konkretnych celów można swoje samopoczucie poprawić. Tylko z nofapem nie przesadź bo jeżeli trwa za długo
@Sun_Tzu: Dokładnie. Z depresją jest jak z urazami. Jeżeli pojawiają się mikrourazy każdego dnia, który nie są w stanie zregenerować się to dochodzi do poważniejszych kontuzji czy zerwania mięśnia. Wtedy nawet jak chcesz to nie dasz rady używać mięśnia. Podobnie jest z budową mięśni i ich wytrzymałością. Jest te mikrourazy pojawiają się, ale odpowiednio regenerujemy je, śpimy, odżywiamy się to te mięśnie stają się silniejsze, większe i bardziej wytrzymałe. Podobnie
@Sun_Tzu: Oszukuję się, że może przez to jestem dojrzalszy czy ambitniejszy od takiej dżesiki ale faktycznie taka przeszłość odbija się mocno nawet w najbardziej niepozornych dziedzinach życia:|
Właśnie jestem na spotkaniu z fundacją wspierającą osoby chore psychicznie. Zaraz będę musiała opowiedzieć kobiecie całą historię mojego życia ( ಠ_ಠ) Ale jeśli dzięki mojemu doświadczeniu będę mogła pomóc innym to wchodzę w to ( ͡°͜ʖ͡°) Trzymajcie kciuki.