@Szaft: Bez urazy ale nie chce mi się wierzyć w treningi po 4 godziny. Po 3 ludzie mają zawroty głowy z powodu braku glikogenu a co mówić po 4. Poza tym nie wyobrażam sobie jak organizm może się regenerować po takich treningach co drugi dzień.
@templlar: Nie ma sprawy. Liczę czas od wyjścia z szatni do wyjścia z siłowni, nie napieprzam bez przerwy również. Nie żebym się o--------ł, ale też póki co nie nigdzie mi się na siłowni nie spieszy, nie robię superserii itd. Samo bieganie to 30 min, wioślarz 20+, orbitrek 20+, do tego dochodzi rozciąganie, dzisiaj na przykład 30 minut pedałowania "pod górkę". Samo ciskanie żelastwa to 2h max, z przerwami. Pozdrawiam.
@WlasciwosciBetonu: no tak z miejsca to o ile ktoś nie jest jakimś mutantem to raczej nie da rady od razu wskoczyć na hardkorowy trening siadów i martwego w jednym dniu. Ja teraz też mam oba ćwiczenia rozłożone na oddzielne dni, ale z drugiej strony mój znajomy trójboista dostaje przed zawodami rozpiskę z treningami od swojego trenera i robi tam siad oraz martwy na jednym treningu... tyle ze na jakieś 80%
źródło: comment_Lw0TAQ59to6qOiwA6aaTmCeSZpbKULf9.jpg
Pobierz