Stoję sobie prawilnie pod mym biurowcem i dotleniam raka, kiedy przechodzi obok produkt mężczyznopodobny w rurkach z fryzurą typu nazi bojówka, I-gównem zamiast normalnego telefonu i oczywiście brodą, która zamiast być symbolem prawdziwego mężczyzny, nagle stała się niezbędnym dodatkiem dla nowego rodzaju spedalenia umysłowego zwanego hipsterstwem.
Zdanie wielokrotnie złożone.
Chodzi ten hipster po tym kwadracie biurowym i cyka foty tym gównem, bo oświetlenie dobre, słoneczko świeci, a budynek stary więc może zrobię makro
Zdanie wielokrotnie złożone.
Chodzi ten hipster po tym kwadracie biurowym i cyka foty tym gównem, bo oświetlenie dobre, słoneczko świeci, a budynek stary więc może zrobię makro







#problemypierwszegoswiata
źródło: comment_XqQlLtv8zTWuQyOrt8N27O3hKPGJBXrl.jpg
Pobierz