#warthunder
Jak to działa że zabijam strzelca i ładowniczego w czołgu, a typek i tak do mnie strzela dosłownie sekundę później? Jak mi zabiją to muszę czekać xx sekund aż się zamienią miejscami. Wymaksowana załoga aż tak szybko działa? Bitwy realistyczne oczywiście.
Jak to działa że zabijam strzelca i ładowniczego w czołgu, a typek i tak do mnie strzela dosłownie sekundę później? Jak mi zabiją to muszę czekać xx sekund aż się zamienią miejscami. Wymaksowana załoga aż tak szybko działa? Bitwy realistyczne oczywiście.


















Nie ogarniam czemu dalej brytole i amerykanie mogą być razem przeciwko ruskim, gdzie tu sens i logika (́◉◞౪◟◉‵)
i człowiek musi później siedzieć i tracić ~10minut, bo "załoga w bitwie" ;-;
tak jak sobie gram to dwie rzeczy w-------ą najbardziej...to całe cas i niektóre mapy, mam wrażenie że są troszkę niezbalansowane i wygrana mocno zależy od tego po której stronie się pojawisz.
Przegięte w diabły na RB, taki firefly z rakietami może sam zorać całą flankę czołgów, które zagrały dobrze i wygrały swoją stronę. Jak zginie może się odrodzić innym samolotem i orać dalej, bo możliwa jest konfiguracja 1 słaby czołg na przejęcie bazy na początku i reszta samoloty, które są śmiesznie tanie, jeśli chodzi o punkty odrodzenia. Siedzą później takie cwaniaki w przestworzach, a ja w takim
@sunsu-sun: sens jest historyczny. W pierwszej erze bitwy są ruscy są z niemcami i japończykami pomimo, że w realu wcale nie byli sojusznikami, lecz wrogami. Walczą przeciwko aliantom, czyli UK i USA.
Potem w 2,3 i 4 erze są z aliantami. Zaś w 5 są znowu przeciwko aliantom, ale za to Japonia i