AMA. Byłem w zakładzie psychiatrycznym zamkniętym. 2 lata. W Warszawie
Na depresję. Pytajcie o co chcecie. Powiem zwyczajnie jak jest. Tego Wam nikt nie powie. A dużo się działo.
z- 158
- #
Na depresję. Pytajcie o co chcecie. Powiem zwyczajnie jak jest. Tego Wam nikt nie powie. A dużo się działo.
zRocznica
od 23.08.2022
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Możliwe, ale to co ludzie sobie myślą, to co jest w mediach, czy jak sobie kto wyobrażą. Mogę przekazać jak jest. Naprawdę. Jakie są sytuacje i jak pielęgniarski, itd. Doprecyzuje. Szpital Nowowiejski, odziały (byłem na dwóch z przerwą jednodniową), co są kobiety i mężczyźni, osiemnastolatki i straszę kobiety (40 lat), osiemnastolatki i starsi mężczyźni jw. Geriatria jest na innym oddziale. Są też różne oddziały. Np uzależnienia od tabletek, to ciężki oddział,
@Fantomas-wawa: Tak, sam poszedłem, bo nie chciałem się zabić
@max1983: Jakie? Że pielęgniarki noszą relanium w kieszeni i jak kto chce to dają? Że często siedzieliśmy całą noc w gronie depresyjnych, dziewczyny i chłopaki i trzymaliśmy grupę?
@max1983: To jest tak, że jesteś zamknięty na ponad rok na jednym korytarzu. Na własne życzenie. Bo większość chce wyjść. To jest tak, że tak ci sie słuch wyrabia, że wszystkich rozpoznajesz po krokach. To jest tak, że nie ma czasu, czas tylko ubiega tym, że broda Ci rośnie i trzeba ogolić. To jest tez s-x z dziewczynami na oddziale. To jest również obcowanie z
@bylem_i_bede: Nie słyszałem. Powie jak jest. Jak się siedzi w psychiatryku dłużej, to robi się pewna "rodzina", społeczność. Pielęgniarki, oddziałowa wszystko wiedzą i na bardzo dużo, uwierz mi, przymykają oko.
@wujek_piotr: Tak, z jedną nastolatką uprawiałem s-x, jedna jakaś 30 lat mi robiła wiesz. Ale to nie było że tak. Trzeba było się ukrywać.
@averatec:
1. To jest pewien taki stadium depresji, że jak nie chcesz się zabić to szukasz pomocy, bo zabić nie jest się łatwo
Tak, to tak jest, oni, psychiatrzy, w szpitalach psychiatrycznych robią co mogą. Wydaje mi sie że nie tylko z powołania, czy z pasji, czy z wiedzy. Po prostu dają z siebie wszystko. Tak myślę.
Co do psychologów. To jest szeroki temat. Bo są terapie bardzo różne itd. Na np nie chodziłem później do psychologa a do psychoterapeuty
@Fantomas-wawa: Chyba bardzo jesteś zagubiony, skoro po to pytasz, aby tak odpowiedzieć.
@Fantomas-wawa: Jak dałeś taką odpowiedź "czyli lepiej tam niż w piwnicy ;)" to nie musisz zadawać pytań. Masz zmoja odpowiedź. Na udziale nie ma piwnicy. To jest jeden korytarz. Jedne piętro jeden korytarz jeden oddział. Na samym dole na parterze oddział psychiatryczny geriatryczny. Nie jest to piwnica.
@oink_oink: Zadajesz pytanie, odpowiadam rzeczowo, masz inne?
@snup-siup: Dokładnie. Może nie wszyscy wiedzą. Najgorsza choroba to schizofrenia. Są ludzie co trafiają po kilkanaście razy do szpitala. Np raz na rok. Dlaczego? Najczęściej bo porzucają leki i często przez a-----l. Ale też często, ale bo stwierdzą że są zdrowi i nie będą się truć chemią. I tez często, bo to ludzi nie jest wina, bo ustabilizowany
@oink_oink: Dziękuję za wszystkie
@oink_oink: Co chcesz się dowiedzieć. Masz pytanie dawaj. Chciałbym odpowiedzieć na najgłębsze i może najgrubsze pytania. Jak jest. Jestem szczery.
@Agent_Mugabe: Jaka chcesz weryfikację? Przecież nie podam skanu wypisu. Zresztą mogę, ale chcesz tak bardzo? Zadaj pytanie, jakie tylko chcesz.
@amawykop: Mam też dużo zdjęć oddziału, izolatki itd itd., oczywiście bez ludzi. Komórką robiłem zdjęcia, wcześniej fotografowałem, byłem fotografem, miałem sprzęt i 3 obiektywy. Oddziałowa mnie zgarnęła i przeglądnęła zdjęcia i powiedział OK. Mogę pokazać jak ktoś chce.
@oink_oink: spoko, nie załapałem
@Agent_Mugabe: Nie wiem co to jest moderacja, nie wiem jak to się robi. Mogę zeskanować wypisy.
A jak nie wierzysz, to zadaj pytanie, takie co Ci odpowiem, pytanie i odpowiedź co uwierzysz.
@bisu: Dokładnie, nie choruje na schizofrenię, ale wiele przez 2 lata na oddziale się dowiedziałem. I jest tak jak piszesz. Koleżanka co pracuje
@Lake_Titikaka: Ok, bez komentarza. Zadaj pytanie to odpowiem.
Tak.
@SunnO: Stary, mi nie zależy, kapujesz? Nie wiem co to weryfikacja AMA. Co mam zrobić, nie znam się.
@wi2ard: Dzięki za jasność. Nie wiem czy to jest ironiczne stwierdzenie. Bo jak tak, to jestem ironistą ;) Ale jak to napisałeś poważnie. To, serio nie wiem jak odnieść się do tego. Poszedłem do szpitala sam i sam się zamknąłem. Dlaczego to zrobiłem to inny temat, ale nikt nie zapytał.
Jeżeli uważasz, że lepiej
@Argajl: Oczywiście że jest personel. Ale co to jest personel. Na oddziale ordynatorka, lekarze, psychiatrzy i nieraz psycholog, kończą prace o 15. Później zostają pielęgniarki. Jak dobrze trzymasz sztamę z pielęgniarkami, a to po prostu
@amawykop: No np relanium piątkę. Pielęgniarki nosiły w kieszonce w fartuszku. Jak bardzo się poprosiło to można było dostać, nieraz :) 5 min i masz film i wszystko jest piękne i fajne, taki n------k. No ale gdybyś fikał to dostajesz szprycę, ochroniarze robią, są w 10 sekund i 3 sekundy i leżysz.
@amawykop: Niestety to nie jest takie łatwe. Ludzie co trafiają na oddział co chorują na schizofrenię itp to nic od nich nie zależy. Jeżeli trafiasz na depresję, to od Ciebie zależny czy chcesz wyjść. Ale każdy jak jest na oddziale zamkniętym, to min 3 tygodnie jest, bo to czas rozpoznania. Tu chodzi o odpowiedzialność. Kiedy ktoś
@Argajl: 3/4 pacjentów, może 2/3 to ludzi co ciągle chcą wyjść. Kombinują. Proszą Cię aby otworzyć drzwi. Itd
@amawykop: W ogóle, to ludziska co trafiają do szpitala na odział zamknięty, miej to na uwadze, nie ma nic więcej, nie ma nic dalej, to skrajność, to jak intensywna terapia, ratunek życia, to po dużym epizodzie i mając dalej lżejszy jest im przyjemnie i dobrze i chcą wyjść. A są takie epizody, że chłopak czy dziewczyna
@sokal44: jak to się robi?
@kinlej: W łazienkach i prysznicach jest normalnie. Możesz być sam w łazience długo, jak Ci się uda wyrwać to wyrwiesz. Ale po co? W oknach są kraty. Nie dasz radę. Po takim czymś od razu pójdziesz do izolatki na 3 dni i jak będziesz się dobrze wpasował (czyli nie zagrażał sobie) to wyjdziesz
@Boreas_Linvail: Jak jest w depresji? Pytasz i co po
@cruc: Przeciwnie, akurat tak się złożyło że nie
@Moderacja: moment, zrobię skan
@Moderacja: Trochę to potrwało, wykopać papiery i zrobić skan. Poszło. Mam nadzieje, że jest to poufne, bo tam są pieczątki lekarzy, itd.
@schizotypal: Całe szczęście tak, bo wiem że to jest najgorsze. Ale mnie spotkało niewiele gorsze. To tak jest, że dorastasz, różne rzeszy robisz, itd. I jak uda sie to masz diagnozę. Zaburzenie osobowości bordeline. I co zrobić :(
@amawykop: Dziękuję, nie my decydujemy, jeszcze ordynator w dodatku
@alkoholpsych: Niestety nie. Jak są oddziały co są dziewczyny i chłopaki razem to tak (ale jest to zakazane ;P ) Ale chyba tak jest tylko w Warszawie na Nowowiejskiej, że takie oddziały wspólne.
@schizotypal: Nie wiem, mam na karcie F61 i F31.6 i F60.3. Przerywane ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale tyle kasy wyłożyłem na psychoterapię i co się spłukałem do zera i może spoko
@alkoholpsych: Musze potwierdzić. Ale na oddziale jest tak, że w 2/3 to są osoby bardzo nieświadome co robią i w tym dużo dziewczyn. Ja mimo, że długo leżałem na łóżku (tygodniami), no depresja, później byłem aktywny, później znów leżałem i znów aktywny, to wiedziałem o co chodzi. I wiesz o co chodzi. Masz depresję ale kumasz
@schizotypal: Obecnie? Nie biorę. To już był czas co jechałem 2 lata na lekach. Antydepresyjny i stabilizator.. Teraz trochę się znam. Jak nie bierzesz leków jesteś wrażliwy, na zapachy, na emocje, na miejsca. Ja nie choruje na schizofrenię, mogę sobie na to pozwolić :( Trzeba się tylko co jakiś czas obserwować.
@schizotypal: Jest coś takiego, że jestem wszystkim i najfajniejsze, że to wszystko się udaje. Natłok myśli? To fakt, za dużo człowiek myśli.
@ayylmao: Ale jakie proszki?
Musisz z tym uważać. Serio, wiem z życia. Lekarz przepisze Ci co chcesz, a to będzie gów.o.
@ayylmao: W szpitalu na oddziale zamkniętym psychiatrycznym to jest tak, że obserwują Cie i później podejmują decyzje jakie "proszki" Ci wdrożyć. (bo cholera wie też, co np brałeś wcześniej). Aby Ci pomóc. I później dalej jest obserwacja. I później decydują że te "proszki sś dobre dla Ciebie"
@schizotypal: Polecam wszystkim pewna równowagę, no jak już wyjdzie się ze szpitala. Chodzi o depresanta jak ja co byłem. Równowaga polega na lekach, na robieniu tego co się lubi i na bardzo częstym spotykaniu się z ludźmi
@ayylmao: Wiem że czujesz to, że nie chcesz leków. Miliony ludzi na całym świecie codziennie biorą leki aby żyć. Taki jest rozwój medycyny.
@amawykop: Nie biorę żadnych. Ale bardzo się obserwuję, po prostu muszę :(
@ayylmao: Hej to nie moja sprawa co bierzesz. Ale jak zażywasz relanium tak sobie, to wiedz, że Cie czekają duże problemy odwykowe. BARDZO. Nie ma w Polsce dużo takich ośrodków. Są jak się ćpa czy się chleje. Jak możesz szybko odstawiaj. Bo
@ayylmao: Żadne
@piter12: Musisz zaakceptować. Nie popracuję.