Słyszysz od około pięcioletniej dziewczynki w autobusie jak ta mówi do swojej mamy: "na balu w szkole chcę być księżniczką" i mając jakąkolwiek wiedzę historyczną zastanawiasz się czy ona serio nie chce się myć przez miesiąc, lubi chodzić w jednej i tej samej sukni przez tydzień, po czym marzy jej się perspektywa natychmiastowego zamążpójścia za jakiegoś starego cepa będącego księciem jakiejś prowincji w zamian za bzdurny przywilej dla wioski swojego ojca, czy
konto usunięte











