Panowie, wy mi powiedzcie, kto tak przygo...? Przygotował Berrettiniego? Ja, brawo Romku. Ja wam muszę eee powiedzieć, że jak żem jest w Rzymie to ja go uczę jak grać forhendem. Co proszę Mateusz? Ty mówisz, że to jakiś żart?! I że ty byś mnie eee na korcie rozniósł? No nie, panowie... tak to my eee nie będziemy rozmawiać #tenis
Słuchajcie panowie, niesamowita historia... Wyobraźcie sobie, że jeden z turniejów Wielkiego Szlema odbywa się we Francji. A teraz śpieszę się na partyjkę w padla z quebo
Wszyscy przebijają się kto powinien komentować finał, w tej całej dyskusji wszyscy zapominają o jednym, potężnym dziennikarzu. Pan Komentator (specjalnie z dużej) Jacek Jońca. Wielki nieobecny tych mistrzostw. Dla tych co nie znają wrzucam próbkę jego znakomitych umiejętności. Przy starym Szpakowskim, mylącym się coraz częściej Borku, Węgrzynie który ma głos jak Twój stary #!$%@?, oraz denerwującym Laskowskim tylko Jacek Jońca i Mirosław Trzeciak udźwignęliby ciężar finału w 100%!!!
Jeżeli byście mieli wybrać jakiś mecz / konkurs, który wam się śni po nocach gdzie było o krok od medalu czy zwycięstwa a skończyło się porażką, którą do tej pory rozpamiętujecie to co by to było?
Ode mnie to jest: 1) Pjongczang 2018 gdzie Stefan Hula był liderem i miał szanse na Mistrza Olimpijskiego, było bardzo blisko przerwania 2 serii, jednak serię dograno do końca i Stefan był 4. 2) Polska -
#polityka #sejm #warszawa #kanalzero #wybory
źródło: XDDDDDDDDDDDDDDDDD
Pobierz