Bardzo kiepski prezydent z PISu został zamieniony na bardzo kiepskiego prezydenta z PISu, nie zmienilo sie kompletnie nic
@Lucius: Tu raczej chodzi o to, że ten pierwszy prezydent PiS, miał jednak doświadczenie z kancelarii prezydenckiej jako bliski współpracownik Lecha Kaczyńskiego, był prawnikiem, miał nieposzlakowaną opinię, no i można się było z nim nie zgadzać, ale biegle ogarniał mechanizmy funkcjonowania państwa.
@ZnamzWidzenia: No gratulacje że wpadli na to dopiero teraz. Od początku tak powinno to wyglądać. Woleli na social mediach śmieszkować wrzucając grafiki "jeszcze tylko X dni do końca prezydentury Dudy".
A naprawdę wystarczyło naprawdę położyć na stół ustawy, które przecież miały być gotowe w 100 dni. Nawet jeśli Duda zawetowałby co trzecią, to i tak wiele by przeszło, a te co nie przeszłyby, byłyby podkładką pod wybory prezydenckie i pokazywanie
@zmarnowany_czas: Ale chyba nikt nie twierdzi że pogarda była udziałem wyłącznie jednej strony. Za to już patrząc na proporcje... różnica jest przytłaczająca, jeśli śledziłeś tag w ostatnich 2 tygodniach, to wiesz że nie da się obronić tekstu że było po równo, albo nawet że było w miarę blisko.
@NaczelnyWoody No przecież koalicja ma sporo czasu żeby zacząć coś robić, wystarczą dobre zmiany i 100 konkretów. Benzyna po 5,19 też się przyda, bo przecież to nie był fejk?
@wieprzowina: Takie teksty to ja słyszę od prawie 20 lat. A może problemem są raczej takie posty? Pamiętam jak po którychś wyborach, jeden z posłów PO kręcił bekę że zobaczył dorożkę gdzieś na Wschodzie, że zacofanie.
Zamiast wmawiać ludziom brak wiedzy i gorsze kompetencje (nie ważne czy słusznie czy nie), czy jakąkolwiek gorszość, warto zadbać o to żeby takie teksty się nie pojawiały. Bo to one mobilizują tych, których wymieniasz.
@roman_erotoman: Late poll, to jest przejrzenie komisji z exit poll pod kątem realnych wyników. Taka aktualizacja. Tu już może się zmienić procent różnicy, ale nie zwycięzca. 99% że zwycięzca z late poll się potwierdzi.
@plusbear: Nic to nie zmieni. Będzie lało, to spora część osób zrezygnuje z weekendowych wyjazdów i grillów, zamiast tego z nudów pójdą na wybory. Wszystko się zrównoważy. No i już widzę te obrazki w TVN24 i TVP, jak budują narrację nowego Jagodna stojąc zmoczeni w kolejkach do lokali, zaraz jakaś lokalna firma rozda parasole stojącym, itd.
@Lucius: Tu raczej chodzi o to, że ten pierwszy prezydent PiS, miał jednak doświadczenie z kancelarii prezydenckiej jako bliski współpracownik Lecha Kaczyńskiego, był prawnikiem, miał nieposzlakowaną opinię, no i można się było z nim nie zgadzać, ale biegle ogarniał mechanizmy funkcjonowania państwa.