Ostatnio wyszło My Winter Car. Gra robiona praktycznie przez jedną osobę, która okazała się gigantycznym sukcesem. Tysiące graczy jednocześnie na Steamie, bardzo dobre opinie i ogromny hype, mimo że to indie bez wielkiego marketingu. Prosty koncept, ale dowieziony produkt, który faktycznie można ograć.
A z drugiej strony mamy Skeletal Deadly Shuffle od Kiszaka. Hucznie zapowiadany projekt, który miał udowodnić jak proste jest tworzenie gier. Devlogi, zapowiedzi wydania, a finalnie gra nie wyszła
@skyer: już nie uprawiajmy tak przesadnego cherrypickingu. My Winter Car to 'sequel' zajebiście przyjętego My Summer Car, które już dostarczało masę kontentu dla youtuberów/streamerów. Mi ten tytuł kojarzy się tylko z Guciem, czyli jakby nie patrzeć top1 polskiego twitcha.
Mnie w tej kwestii Szkieletona najbardziej bawi fakt, że chłop chciał w pół roku zrobić klona Diablo, a kończy się na bullet heavenie, który utknął w piekle deweloperskim przez ponad rok.
@Ch0senIndygo: niech najlepszym wyjaśnieniem fenomenu tej gry w społeczności twitcha będzie 2k widzów u zapomnianego streamera Bonkola o godzinie 12. ( ͡º͜ʖ͡º)
Od dawien dawna krążyły opowieści, że w najdłuższe noce roku dzieją się rzeczy, których nie da się wyjaśnić rozumem. Jeszcze zanim przyszło chrześcijaństwo, Słowianie wierzyli, że czas zimowego przesilenia otwiera granicę między światem ludzi a tym, co niewidzialne. Był to moment niepewny, pełen znaków i szeptów natury. Zwierzęta, istoty żyjące najbliżej ziemi miały wtedy otrzymywać szczególny dar jaki byłą zdolność mówienia. W te noce obchodzono się z nimi ostrożnie i z szacunkiem. Dostawały
Dzisiaj wyświetliły mi się świąteczne życzenia Roja i tak sobie ich posłuchałem. Pomyślałem, że to jest człowiek, który po prostu lubi to co robi. Lubi gry, ma też inne pasje, które rozwija, niczego nie robi na siłę i to widać. Sprawia wrażenie osoby autentycznie zadowolonej z tego, gdzie jest. Dla kontrastu przypomniał mi się Kiszak, który swego czasu próbował Roja na siłę wyśmiewać i dyskredytować, a sam często tworzy content głównie pod
@skyer: ostatnio to mam wrażenie że Drakul nawet filmy stworzone przez innych ogląda jak za kare. Ogólnie to widać że mu sie streamować nie chce i przychodzi tylko sfarmić kaske.
Z okazji świąt życzę Wam wszystkim, abyście zawsze czerpali radość z grania. Niezależnie od tego, czy jesteście hardkorami, gracie competitive, uwielbiacie eksplorować nowe światy, czy po prostu chcecie odpocząć po pracy. Oby gry zawsze dawały Wam dokładnie to, czego w danym momencie potrzebujecie. Grajcie po swojemu, bez wpasowywania się w cudze definicje „jak powinno się grać” i bez przejmowania się ramami tworzonymi przez samozwańczych „legoludów”. Bo gry są dla graczy. Dla każdego
Kolejne święta i niestety znowu poczucie zawodu. Naprawdę liczyłem na Skeletala. Zapowiedzi, obietnice, budowanie hype’u... A na końcu? Nic. Zostałem z oczekiwaniami i pustką, bo ktoś po raz kolejny rzuca słowa na wiatr. Szkoda, bo wystarczyło po prostu być szczerym zamiast pompować nadzieje. Święta miały mieć zupełnie inny klimat, a wyszło jak zawsze. Rozczarowanie zamiast zajawki. Z tym rozczarowaniem i zawodem będzie mi kojarzył się skeletal wraz z jego twórcami. I jak
źródło: obraz
Pobierzźródło: image
Pobierz