Ktoś leci 300 km/h – w Niemczech norma, w Polsce narodowa tragedia i histeria w komentarzach. Cebulaki w Passatach dostają wylewu, bo ktoś śmiał jechać szybciej niż ich złom i nie blokować lewego pasa tylko sprawnie się przemieszczać.
Prawda jest taka, że to BMW, które wywołało sraczkę w komentarzach, hamuje lepiej z 200 do 0 niż Wasz złom przy 70.
Prawda jest taka, że to BMW, które wywołało sraczkę w komentarzach, hamuje lepiej z 200 do 0 niż Wasz złom przy 70.




Na zewnątrz zero stopni, szron pokrył drzewa w ogrodzie, ale mnie to nie dotyczy. Siedzę w salonie, otulony ciepłem kominka, w ręku kieliszek brunello di montalcino (nie jakieś tam tanie supermarketowe wino, co kupujecie na promocji za 19,99), w tle spokojnie sączy się klasyczny jazz z gramofonu. Idealny klimat,
źródło: dsc_2495
Pobierz