Dziś wracając z zakupów spotkałem jakąś n------ą hiszpankę, która z dwie minuty coś do mnie nawijała. Rzecz jasna, znała tylko espaniol, także nasza "rozmowa" wyglądała mniej więcej tak.
Zrezygnowana coś postękała a la dlaczego nie mówię w jej języku i poszła dalej z koleżankami.
@shadowsof2: tak szczerze to spływa po mnie ta cała niechęć do Polaków w UK, wiem, że to częsty temat na wypoku ale każdy inteligentny człowiek ma w dupie skąd jest inna osoba tak długo jak wykazuje, że potrafi myśleć samodzielnie, takie obrazki są tworzone przez patologie Angielską, odpowiednik 500-plusowiczów i sebiksów na wyspach z którymi ani się nie utożsamiam ani ich nie szanuję
#heheszki
źródło: comment_CE6hve1C4vR14nEKD3eOsjtT6j4i59Xd.jpg
Pobierz