Dobrze że ograniczyłem cpanie chemii psychiatrycznej Krytyczny moment to był ponad miesiac temu jak testowałem w teorii nasenny zolpidem, nie chciałem tego cpac tylko zasnac. Wziąłem dwie czy trzy tabletki dla pewności żeby podziałało i dostałem halucynacji że ktoś mi wlatuje oknem do pokoju, wyszedłem z niego, zabrałem że sobą te tabletki i połknąłem jeszcze z 7. Dobijałem się do jednej współlokatorki która miała akurat zamknięte drzwi i się mnie bała wpuścić,
Zaliczyłem od razu w tym chińczyku kompromitację cwela, bo za cicho powiedziałem „kurczak chrupiący” i julka za ladą zapytała „PROSZĘ?” przy okazji krzywiąc twarz, co zapewne jest reakcją pukającą na geny subhumana poniżej 8/10 #przegryw
Im jestem starszy i im bliżej #przegrywpo40tce tym bardziej dostrzegam w przegrywie wygryw. Posiedzi sobie człowiek przed komputerem, jutro do pracy i tak do weekendu. Święty spokój
Panie Arku proponujemy 1/16 etatu a reszta 15 zł/h do koperty tu jeszcze nam pan jedną umowę inblanco podpisze, to jakby kontrola przyszła a tak na razie schowamy do szuflady. #przegryw
Prrtcelizm też jest brutalny, jak niektórzy mają oski układ trawienny i tam puszczą 2-3 cichacze w ciągu dnia, a huop czasem jak coś zje, to zamienia się w generator śmiercionośnego gazu rodem z Auschwitz-Birkenau #przegryw
Ale to życie mizerne jest. Nie ma z kim pogadać też, a nawet jakby było to ja nie umiem gadać. Ten brak umiejętności rozmowy też uprzykrza życie jak cholera #przegryw
Jeden kolega w przedszkolu raz mi przeklnął na ucho. Powiedział, cytując "to przedszkole jest p----------e". A ja nigdy nie powtórzyłem, ani nie nauczyłem się przeklinać, bo uważałem to za patologię. Ogólnie wtedy to mną wstrząsnęło, pamiętam. #przegryw
Krytyczny moment to był ponad miesiac temu jak testowałem w teorii nasenny zolpidem, nie chciałem tego cpac tylko zasnac. Wziąłem dwie czy trzy tabletki dla pewności żeby podziałało i dostałem halucynacji że ktoś mi wlatuje oknem do pokoju, wyszedłem z niego, zabrałem że sobą te tabletki i połknąłem jeszcze z 7. Dobijałem się do jednej współlokatorki która miała akurat zamknięte drzwi i się mnie bała wpuścić,